Długi weekend we Włoszech

W sobotę wieczorem wylądowaliśmy na lotnisku Linate w Mediolanie. Pierwsze co zobaczyłam po zjechaniu z pasa to:

Jest tylko jeden taki kraj na świecie, gdzie, na lotnisku, witają cię reklamą domu mody. Po co nazwa lotniska, czy miasta, jak można umieścić nazwę czegoś z czego jest dumny cały kraj.
Potem po bagaż i szybko do wypożyczalni odebrać samochód. 15 minut później jedziemy już autostradą w kierunku Montichiari, gdzie spędzimy trzy noce. “Jesteśmy we Włoszech” pomyślałam. “Jesteśmy we Włoszech” powiedziałam do A. i oboje szeroko się uśmiechnęliśmy. Włoskie “la dolce vita” to pozytywna energia, którą ja bez protestów przyjmuję. We Włoszech zawsze włącza mi się funkcja relaksu i czerpania przyjemności z każdej chwili.
W Montichiari zatrzymaliśmy się w Villa San Pietro, uroczym bed & breakfast, prowadzonym przez włosko francuskie małżeństwo, Annę i Jacquesa. To drugi nasz pobyt u nich, więc przywitali nas jak starych znajomych.
Ponieważ była już 21:00 szybko ruszyliśmy do restauracji na małą, późną kolację: spaghetti z owocami morza dla A., a dla mnie tortellini z dynią. Do tego smażona cukinia z oliwą z oliwek i zielona sałata.
Niedziela zaczęła się od szybkiego śniadania, a po nim krótkiej wizyty na lokalnym torze kolarskim, gdzie A. musiał potwierdzić swój udział w poniedziałkowych zawodach i odebrać numer startowy. Cel naszej podróży: Mistrzostwa Europy Amatorów w kolarstwie torowym.
Potem lunch, pizza dla A., a dla mnie moje ukochane gnocchi, tym razem w sosie z pomidorów i mozarelli. Po lunchu kawa, lody i znowu kawa, a potem zasłużona sjesta.
Po sjeście wybraliśmy się na spacer, z celem zwiedzenia zamku Castello Bonoris na wzgórzu San Pancrazio. Gaetamo Bonoris (1861-1923) był właścicielem ziemskim, bankowcem i członkiem parlamentu. W 1890 roku kupił ruiny zamku na wzgórzu San Pancrazio. Bonoris postanowił zbudować swoją rezydencję na wzór średniowiecznych zamków. Zamek jest niesamowity, pełen dekoracyjnych elementów, takich jak freski i rzeźbione drewniane meble.
Niestety nie zrobiłam żadnych zdjęć wnętrz, byłam za bardzo zajęta przyglądaniem się szczegółom i słuchaniu przewodniczki.

Ten mur mnie zachwycił.

Tego wieczoru mieliśmy rezerwację w doskonałej Osteria dei Matti. Pełna rozpusta, składająca się z trzech dań i lokalnego czerwonego wina. Zaczęliśmy od Culaccia di langhirano con melone dla A.
i Spalla cotta affumicata di maiale con pecorino di fossa dla mnie.
W drugim akcie A. wziął Orecchiette in carbonara di carciofi (makaron orecchiette w sosie carbonara z karczochami a ja Tortelli all’amarone ripieni di brasato (tortelli z wina amarone z duszonym mięsem). A na zakończenie Tagliata di cavallo (konina z grila pokrojona w cienkie plastry) dla A. i Caprese di bufala con polpetta di fassona (caprese z klopsem). Wszystko było wyśmienite.
Następnego dnia, po południu A. startował i ten wszystko tego dnia na tym się koncentrowało. Eliminacje zaczynały się o 17:00 więc dzień zaczęliśmy późnym śniadaniem, potem kawa, lunch, kawa i psychiczne przygotowania.
To był niesamowity wieczór, podczas którego stałam się żoną Mistrza Europy.

Teraz A. przygotowuje się do Mistrzostw Świata, które odbędą się w październiku w Manchasterze. Trzymajcie kciuki za kolejne medale!

6 thoughts on “Długi weekend we Włoszech

  1. Po pierwsze kolejne moje gratulacje dla Axela. Po drugie zabraniam pisać i wklejać fotek o jedzeniu szczególnie wyglądającym tak zajebiście! :) Żartuje oczywiście ale dla mnie sportowca amatora zaskoczyła pizza w menu przedstartowym Axela. No makarony to rozumiem same węglowodany ale tego rodzaju suplementacji nie znałem :) Może to jest tajemnica tak wspaniałego miejsca no i to wino oczywiście!

    Like

    1. Dziekuje raz jeszcze w imieniu mistrza. :) Fotek mialo byc wiecej, ale bylam tak zajeta jedzeniem ze zapomnialam o zdjeciach. Pizza byla dzien przed i po wyscigu. Lunch w dniu zawodow byl makaronowy. :)

      Like

Leave a Reply to Anna Maria Boland Cancel reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.