Rynek Starego Miasta

Byłam tydzień w Warszawie. Pogoda trafiła mi się przepiękna, 30 stopni, lato w pełni. Spacerowałam więc po mojej Warszawie i wygrzewałam się jak salamandra. Korzystałam, bo może być tak, że to jedyne lato jako doświadczę w tym roku. U nas pada i temperatura nie przekracza 20 stopni. W Warszawie wszyscy narzekali na upały, a ja się nimi cieszyłam jak dziecko. Mieszkanie w deszczolandzie nauczyło mnie doceniać słoneczne i ciepłe dni.

Warszawa jest coraz piękniejsza, a ja coraz bardziej z niej dumna.

“Jaka wielka jest Warszawa!
Ile domów, ile ludzi!
Ile dumy i radości
W sercach nam stolica budzi!”
Julian Tuwim