Setka

IMG_1861

Wczoraj stuknęła mi setka. Nie, nie postarzałam się nagle o 65 lat.
Wczoraj opublikowałam setny post na blogu. To nie jest wielkie osiągniecie jeżeli spojrzeć na datę założenia bloga, ale spore jak pomyśleć, że jeszcze kilka tygodni temu wydawało mi się to prawie nieosiągalne.
Od dwóch tygodni posty pojawiają się codziennie, językowo naprzemiennie. Raz krótsze, raz dłuższe. Raz bardziej sensowne, raz mniej. Nie zawsze jest łatwo, ale robię co mogę, żeby wytrwać w postanowieniu regularnego pisania. I co jest bardzo ważne pisania w dwóch językach.
Czasem pojawiają się chwile zwątpienia, szczególnie, że nie widać wielkiego ruchu na blogu. Wiem, że na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości. Tak też to sobie tłumaczę i dalej robię swoje.
Lubię ten mój blog coraz bardziej i mam nadzieję, że będzie coraz lepszy. W końcu ćwiczenie czyni mistrza. Ćwiczę więc dzielnie, aż do utraty tchu i przemęczenia opuszków palców.

6 thoughts on “Setka

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.