Kolejne dziesięć dni za nami. W międzyczasie widziałam kilka osób zaczynających ten projekt i nie dających mu rady. Namawiam wszystkich do spróbowania. Może przekona on Was do Rewolucji Tu i Teraz.

Perfect bread. Day 31 #100happydays #myhappymoment #homemade

A post shared by Anna Maria Boland (@annamboland) on

Dzień 31: perfekcyjny chleb w moim wykonaniu. 

New Flow. Day 32 #100happydays #myhappymoment

A post shared by Anna Maria Boland (@annamboland) on

Dzień 32: Nowy numer Flow, mojego ulubionego czasopisma.

Those two cuties always make me happy. Day 33 #100happydays #myhappymoment

A post shared by Anna Maria Boland (@annamboland) on

Dzień 33: Moje słodkie kocury.

A walk in the rain. Day 34 #100happydays #myhappymoment #haarlem

A post shared by Anna Maria Boland (@annamboland) on

Dzień 34: Spacer w deszczu

Dinner! Day 35 #100happydays #myhappymoment #kittens

A post shared by Anna Maria Boland (@annamboland) on

Dzień 35: Kocury pałaszujące kolację.

Dzień 36: Wiadomość dla A. w naszej sypialni: “Jestem z Tobą szczęśliwa”.

Dzień 37: Nowe odkrycie. Inspirujący blog.

Dzień 38: Deser: szarlotka z truskawkami i bitą śmietaną.

Dzień 39: Popołudnie z Flow i Alice u boku.

Dzień 40: Tweet Joanne Harris.

Tak sobie myślę, że mogłabym codziennie wstawiać zdjęcie kotów, bo nie ma dnia, żebym się dzięki nim nie uśmiechnęła.