IMG_4651

Piękna, ciepła jesień powoli odchodzi w zapomnienie. Dzisiaj obudziłam się w mglistej, zimnej rzeczywistości. Bardzo pasującej do mojego psychicznego stanu. Nadal myślę, szukam rozwiązań i motywacji do działania. Powoli dochodzę do wniosku, że to proste rozleniwienie połączone ze strachem. Na szczęście z tym można sobie poradzić. Walczę więc ze sobą i już za chwilę wrócę z nową energią.