Magiczne miejsce


Jestem w Gdańsku na weekend. Wczoraj pojechałyśmy z koleżanką na spacer na plażę, ale to co tam zastałyśmy spowodowało natychmiastową zmianę planów. Ludzi było tyle, że nawet nie dało się przejść brzegiem wody, bo tam też leżeli rozłożeni na ręcznikach.

Szybkim krokiem, na ile jest to możliwe po plażowym piasku, ruszyłyśmy ku wyjściumz plaży i obrałyśmy kierunek na Park Oliwski. Tam zastał nas spokój, cisza, kilku spacerowiczów i kilku czytelników. Cudownie.

I tam właśnie trafiłyśmy w magiczne miejsce. Niesamowite światło, coś pięknego. Mogłabym tam spędzić cały dzień. Cały czas się zachwycam patrząc na to zdjęcie.

 

W projekcie sierpniowym mała przerwa, bo staram się być obecna tu i teraz podczas tego krótkiego pobytu. W poniedziałek wieczorem wracam do domu i od wtorku wracam do projektu.

3 thoughts on “Magiczne miejsce

  1. Ja już tyle zdjęcie lasu Oliwskiego się naooglądałam, że to prawdopodobnie będzie pierwsze miejsce, które odwiedzę, kiedy przyjadę do Trójmiasta ponownie :D

    Like

  2. Wcale się nie dziwię, że taka była Twoja decyzja :) A w Oliwskim nie było mnie już dobrych 10, a może nawet więcej lat. Może następnym razem przejdę się z Mamą – ona bardzo lubi tam spacerować.

    Liked by 1 person

Comments are closed.