O pisaniu

Zdjęcie: Death to the Stock Photo
Zdjęcie: Death to the Stock Photo

Studia pisarskie, znaczy się pisać trzeba. Nie bez powodu się na nie zdecydowałam. Przecież ja chcę pisać, pisać i jeszcze raz pisać. Od kilku dni codziennie gapię się w monitor, na przemian z kartką papieru. I nic. Pustka. Cisza. No nie zupełnie cisza.

W mojej głowie siedzi głos. Mój drogi wewnętrzny krytyk. Mój przyjaciel i wróg równocześnie. To on szepce mi do ucha, że mój pomysł jest beznadziejny, a tekst na pewno się nie spodoba, że to wszystko nie jest warte nawet złamanego grosza. 

Dzisiaj rano, jak co dzień od prawie dwóch tygodni, siadam przy biurku. Znowu gapię się za okno i od czasu do czasu spoglądam na ciągle pustą kartkę. „Napisz cokolwiek” – mówię sama do siebie – „Lepiej napisać coś beznadziejnego, niż nic.” Walczę ze sobą i z myślami. W końcu przykładam pióro do papieru. Piszę. Cokolwiek. 

Zanim się obejrzałam zapisałam dwie strony. Może nie ma tam nic wartościowego, ale może znajdę tam coś, z czym będę mogła dalej pracować. Kto wie?

2 thoughts on “O pisaniu

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.