Powroty


Siedzę na lotnisku w Warszawie. W torbie cztery nowe książki zalecone przez  Ewę Madeyską, moją nauczycielkę pisania. Popijam herbatę i cieszę się energią, która przepływa przez moją głowę. Mimo zmęczenia,  niedoboru  snu i  nadmiaru wina w organiźmie czuję się świetnie.

Nie mogę się doczekać powrotu do domu, gdzie podzielę się moją radością z A. Spełnianie marzeń, robienie czegoś dla siebie, walka o to czego naprawdę się chce, to najlepsze źródła pozytywnej energii.

Czuję, że to jest moje prawdziwe ja. Nie muszę już szukać, jestem, znalazłam, wróciłam.

9 thoughts on “Powroty

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.