download

Zdjęcie: Jeremy Thomas | Unsplash

Głowa tak pełna, że nie daje spać. Ilość pomysłów na minutę nie pozwala się na niczym skupić. To jakieś szaleństwo. Tak się nie da pisać, pracować, tłumaczyć. Tak się nie da prowadzić spokojnej rozmowy, bo każde zdanie może wywołać kolejny pomysł, kolejne zamieszanie w głowie.

Najwyższy czas wyciągnąć notes do zapisywania myśli. Leży gdzieś głęboko w szufladzie już od kilku miesięcy, bo nie miałam potrzeby go używać. Teraz, co rano i co wieczór, przysiądę i zapiszę wszystko to, co mi się kłębi w głowie.

Tak pełna głowa to błogosławieństwo. Nie mogę tylko pozwolić przegrzać się zwojom. Nie mogę pogubić tego, co się w niej rodzi. I nie mogę czekać z realizacją tych pomysłów. Już wiem, że czekanie na lepszy moment nie ma sensu. Trzeba działać tu i teraz. Przekuwać marzenia w plany. Inaczej nic się nie wydarzy.

Mam ochotę powalczyć o swoje lepsze jutro. Wracam więc do motta zaczerpniętego od Basi i Moniki.

IMG_0690