Czytelniczo, czyli podsumowanie 2017 i plany na 2018.

Screen Shot 2018-01-01 at 16.01.09

W zeszłym roku udało mi się przeczytać osiemdziesiąt pięć z siedemdziesięciu pięciu planowanych książek. Całkiem niezły wynik, wyrobiłam 113% normy. Czytelniczo było to całkiem dobry rok.

W planach miałam przeczytanie całej Jeżycjady i udało mi się to bez problemów. Teraz nie mogę się doczekać na „Ciotkę Zgryzotkę”, będzie chyba na wiosnę.

Poza tym planowałam czytać Murakamiego. To wyszło mi słabo. Przeczytałam dwie i napoczęłam trzecią. W tym roku nie wpisuję go w plan czytelniczy. Jak mi się uda coś przeczytać to dobrze, a jak nie, to trudno.

Miało być trzydzieści książek z własnej biblioteczki. Dobiłam dwudziestu dziewięciu. Wynik uważam więc za całkiem porządny.

Screen Shot 2018-01-01 at 16.01.29

A co w 2018?

Znowu planuję przeczytać siedemdziesiąt pięć książek. Nie wiem czy uda mi się przekroczyć tę liczbę, zważywszy na to, że planuję również pójść na kolejne studia podyplomowe.

Poza tym chciałabym przeczytać całą serię o Agatcie Raisin. Zostało mi jeszcze osiemnaście części, plus jedna, która wyszła w 2017 roku i jeszcze jej nie mam.

Poza tym znowu chciałabym przeczytać przynajmniej trzydzieści książek z własnej biblioteczki, szczególnie, że sporo ich przybyły w zeszłym roku. Mam również nadzieję, że uda mi się nie kupować książek do urodzin (w połowie czerwca), poza ewentualnymi książkami na studia, oczywiście.

W tym roku tylko tyle. Nie planuję nic więcej, a Wy?

2 thoughts on “Czytelniczo, czyli podsumowanie 2017 i plany na 2018.

  1. Heja, widzę, że mamy podobny gust literacki, ale tą Jeżycjadą to mnie totalnie zaskoczylas:-) Ja ją czytałam 2 x w swoim życiu i przymierzam się do trzeciego, z uwzględnieniem nowych książek w serii:-) Niestety 75 książek w roku nie jestem w stanie przeczytać. W porywach dochodzę do 4 miesięcznie. Ale jak już kiedyś będę na emeryturze…. ;-) pozdrawiam

    Liked by 2 people

    1. Ja też chyba niedługo na nowo się zabiorę. Ciepło mi się tak na sercu od tych książek robi.
      Cztery książki miesięcznie to dobry wynik. Ja czytam wszędzie i czasem małymi zrywami w tak zwanym międzyczasie, dlatego udaje mi się tyle przeczytać pewnie. 😊

      Liked by 2 people

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.