100 odmów w rok

Niech się dzieje, rzekłam. Tylko, że samo się nie zadzieje. Tak jak nam się nie udaje, tak i samo się nie dzieje. Bo, żeby „dostać” to, czego się chce, to trzeba najpierw o to poprosić i na to zapracować. I taki jest mój plan. Prosić dużo, pracować ciężko i ciągle robić to, co mnie przybliża do życiowej wizji. (O życiowej wizji piszę w moim e-booku Iskra, który dostaniecie po zapisaniu się na mój newsletter.)

Plan mam taki, żeby zebrać 100 odmów w rok, zaczynając od teraz. A to oznacza, że będę musiała pisać do ludzi, szukać zleceń, prosić o szansę, mówić o swoich zaletach i zdolnościach (brrr), pokazywać co potrafię i znowu prosić o szansę.

Nie będzie łatwo, ale nie widzę innego rozwiązania. Bo przecież nikt nie zapuka do moich drzwi i nie powie, że właśnie mnie szukali i czy ja będę tak miła, żeby dla nich pracować.

To ja muszę zapukać do ich drzwi i dać im znać, że szukam zleceń, że jestem gotowa do pracy, że chcę dla nich pracować.

Taki jest więc plan. 100 odmów w rok. Pukanie do wszystkich możliwych drzwi i okien, a jak trzeba będzie, to wchodzenie przez piwnicę. Do dzieła. Niech się dzieje.



7 thoughts on “100 odmów w rok

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.