Rozmowy przy stole

„Rozmowy przy stole” Natalii Sosin Krosnowskiej, to opowieści tych, którzy prowadzą wyjątkowe miejsca w Polsce. Agroturystyki, restauracje, miejsca spotkań czy warsztatowe. To piękne historie o spełnieniu, o ciężkiej, ale satysfakcjonującej pracy pełnej miłości do natury, otoczenia, ludzi. To historie, które nie zawsze są łatwe, ale czytając je miałam wrażenie, że widzę błysk w oku, delikatny … Continue reading Rozmowy przy stole

Czytamy Jeżycjadę cz.8

Już ósmy instagramowy live za nami. Tym razem rozmawiałyśmy o częściach 15 i 16, czyli wzięłyśmy na tapet „Język Trolli" i „Żabę". Zapraszam do oglądania. https://www.instagram.com/tv/CS7atnglqLD/?utm_source=ig_web_copy_link

Fragmenty mojego świata

Myślałam, że już zamknęłam temat Instagrama, że pogodziłam się z poczuciem niewygody, które u mnie wywołuje od jakiegoś roku. Ale ostatnio zaczął mnie jeszcze bardziej uwierać i zauważyłam, że czuję coraz większe znużenie kiedy go odwiedzam. Zaczęłam odnosić wrażenie, że wszystko jest takie samo, że choć dużo się tam mówi o oryginalności, to jednak zalatuje … Continue reading Fragmenty mojego świata

Sezon na śliwki

Dostałam od kuzynki kilka kilo śliwek. Nie wiem dokładnie ile, nie ważyłam, ale myślę z pięć, może sześć. Przywiozła, bo wie, że pozbyliśmy się naszej śliwy. Zeszłej jesieni wycięliśmy ją, bo śliwa oznaczała tak wysokie zatężenie os, że nie dało się siedzieć w ogrodzie. Nie żałujemy, bo śliwki to akurat tanie owoce w sezonie. Zamiast … Continue reading Sezon na śliwki

Długie wędrówki

Od dawna marzy mi się długa wędrówka, ciągle jednak nie leży w moim zasięgu i nie wiem czy kiedykolwiek mi się to uda. Próbuję więc zaspokoić tę potrzebę czytając od czasu do czasu o tym jak wędrują inni. Zaczęło się od „Wild" Sheryl Strayed, potem był „A Walki in the Woods" Billa Brysona, a ostatnio … Continue reading Długie wędrówki

Złoty środek

Czasem, kiedy już mi za dużo wszystkiego, kiedy świat mnie zaczyna przerażać, chcę spakować torbę i uciec na koniec świata. Gdzieś, gdzie dostęp do internetu jest trudny, poczta dociera raz w tygodniu, a jedyną ważną sprawą jest dzień dzisiejszy i co z nim zrobię. To tylko chwilowe zmęczenie, wywołane przebodźcowaniem, pochłanianiem wiadomości ze wszystkich stron … Continue reading Złoty środek

Dieta konsumpcyjna

Za dużo złych wiadomości ostatnio i niepokój znowu pokazuje swoje brzydkie oblicze. Potrzebuję przerwy od wiadomości, zakopuję się więc w książkach i pisaniu oraz ograniczam konsumpcję mediów społecznościowych. Potrzebuję paru dni takiej diety i znowu będę mogła wrócić do martwienia się o świat. Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku.

Różne

Po wizycie u fizjoterapeutki plecy nie dają mi żyć i jedyne na co mnie w tej chwili stać to siedzenie w odchylanym fotelu albo leżenie w łóżku.Ale kupiłam nowe krzesło do biurka, bo za każdym razem jak na nim siadałam w sklepie to moje plecy mówiły dziękuję.Zostało mi jeszcze 11 dni codziennego blogowania i już … Continue reading Różne

O notesach raz jeszcze

W tym roku miałam zapełniać notes za notesem. Miałam spisywać wszystko, pogrubiać strony atramentem. Jest sierpień, a mój dziennik nie jest nawet w połowie zapełniony. Inne notesy też mają więcej pustych stron niż tych zapisanych. Dlaczego tak trudno jest mi wszystko zapisywać? Czy dlatego, że boję się tego, co siedzi w mojej głowie? Czy to … Continue reading O notesach raz jeszcze

Życiowa sprawczość

Ostatnio jest mi ze sobą nie po drodze. Nie lubię swojego ciała, nie lubię siebie, mam wrażenie, że marnuję czas, że mogłabym robić więcej, pisać więcej, ćwiczyć więcej, być bardziej obecną we własnym życiu. I choć siedzenie przy biurku jest w tej chwili bardzo bolesne, dosłownie, to nie metafora, to chciałbym spędzać więcej czasu na … Continue reading Życiowa sprawczość