Czy mogę już zostać influencerką?

Nie to, że chcę, ale są do tego pewne wskazania. Jak wyjeżdżałam do Holandii, byłam przekonana, że będę mieszkać w Amsterdamie. Tam też zaczęła się ta moja życiowa przygoda. Szybko okazało się jednak, że kupowanie mieszkania, to zupełnie inna bajka. W naszym budżecie mieściły się tylko małe mieszkanka do całkowitego remontu. Wtedy, za namową mojej … Continue reading Czy mogę już zostać influencerką?

Notatka dla siebie

Po prostu pisz. Wszystko, cokolwiek. Po prostu ciągle pisz. Nie musisz pisać genialnych rzeczy, musisz po prostu pisać. Każdego dnia. Zapisuj to, co ci przyjdzie do głowy. Po prostu ciągle pisz, nie przestawaj. Rób to dla siebie i dla swojego pisania. Po prostu pisz. Pisałam już to na Instagramie, ale chcę to mieć tutaj, w … Continue reading Notatka dla siebie

Czytamy Jeżycjadę cz.4

Zagapiłam się okrutnie i nie dałam znać, że odbyło się już czwarte jeżycjadowe spotkanie. Tym razem czytałyśmy „Noelkę" i „Pulpecję". https://www.instagram.com/tv/CN2-6ZLFM61/ Następne spotkanie odbędzie się, na moim Instagramie, 17 maja o godzinie 20:00. Czytamy „Dziecko piątku” i „Nutria i Nerwus”.

Porozmawiajmy o kobietach

Rozmyślań po lekturze „Rozbójniczek" ciąg dalszy. Tym razem wizualnie. Zapraszam na YouTube, gdzie poruszam temat, który zawsze mnie porusza, my kobiety. Nasze życie, widoczność, dojrzałość, równość, feminizm. O tym czy matriarchat jest lepszy od patriarchatu i o tym jak wygląda świat z moich marzeń. https://youtu.be/yYZX7RqHrbQ

Rozbójniczki, czyli życie na własnych zasadach

To, że lubię książki Grażyny Plebanek nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem. Tak, jak nie powinno nikogo dziwić, że „Rozbójniczki" wyszły akurat spod jej pióra. Grażyna Plebanek pisze o kobietach silnych, żyjących na własnych zasadach, nie dających się wepchnąć do szufladek. Tak też widzę autorkę. Kobietę silną, znającą swoją wartość, pewnie stojącą w swoich przekonaniach. … Continue reading Rozbójniczki, czyli życie na własnych zasadach

Instagram wybiera moje lektury, czyli pierwszy filmik na Youtube.

Pierwszy, mocno niedoskonały, można powiedzieć treningowy filmik na YouTube pojawił się w zeszły piątek. Czy jestem z niego zadowolona? Tak sobie. Czy i tak puściłam go w świat? Jak najbardziej. W końcu nie chodzi o ideały, tylko o zabawę, o kreatywne szukanie własnej drogi, o to, żeby tworzyć i posyłac to dalej w świat. Każdy … Continue reading Instagram wybiera moje lektury, czyli pierwszy filmik na Youtube.

Nowość: kanał na YouTube

Zrobiłam to. Trochę spontanicznie. Skoczyłam na głęboką wodę. Nie wiem co robię, ale tak ma być. Bez planu, bez strategii, bez wielkich ambicji. Po prostu. Zapraszam! https://www.youtube.com/watch?v=dTcc2eZLXYI&t=7s

Nowy plan dnia

Po paru tygodniach gorszego samopoczucia postanowiłam coś zmienić w swoich dniach. Wiem, że ruch jest w moim przypadku bardzo ważny, ale równie łatwo mi go sobie odpuścić. Bo jestem zmęczona, głodna, bo pada albo ta książka jest taka dobra. A w moim przypadku ruch wspomaga moje zdrowie psychiczne i zapobiega bólom stawów. Wypróbowałam już wiele … Continue reading Nowy plan dnia

A w stosach książkowych mało zmian

Ostatnio dużo czytam, więcej niż mi się wydaje, jak podpowiada mi Goodreads, a mimo tego stosy czekających na mnie książek w ogóle się nie zmniejszają. Normalnie winą obarczyłabym kupowanie nowych książek, ale od początku 2020 roku kupiłam ich tylko kilka i wszystkie już przeczytałam. Tym razem to wina biblioteki i abonamentu na Legimi. To nie … Continue reading A w stosach książkowych mało zmian

Kiedy pomysły odchodzą w siną dal

Miałam pomysł na posta na bloga, ale go nie zapisałam i uciekł mi gdzieś pomiędzy śniadaniem a sprzątaniem łazienki. Zupełnie nie mogę sobie przypomnieć o co chodziło. Nic, nawet mały skrawek myśli nie łopocze mi w głowie. Nie pomogło stanie w kuchni przy czajniku, ani gapienie się przed siebie. Nie ma. Zwiał. Nie wiem czy … Continue reading Kiedy pomysły odchodzą w siną dal