Nowy plan dnia

Po paru tygodniach gorszego samopoczucia postanowiłam coś zmienić w swoich dniach. Wiem, że ruch jest w moim przypadku bardzo ważny, ale równie łatwo mi go sobie odpuścić. Bo jestem zmęczona, głodna, bo pada albo ta książka jest taka dobra. A w moim przypadku ruch wspomaga moje zdrowie psychiczne i zapobiega bólom stawów. Wypróbowałam już wiele … Continue reading Nowy plan dnia

A w stosach książkowych mało zmian

Ostatnio dużo czytam, więcej niż mi się wydaje, jak podpowiada mi Goodreads, a mimo tego stosy czekających na mnie książek w ogóle się nie zmniejszają. Normalnie winą obarczyłabym kupowanie nowych książek, ale od początku 2020 roku kupiłam ich tylko kilka i wszystkie już przeczytałam. Tym razem to wina biblioteki i abonamentu na Legimi. To nie … Continue reading A w stosach książkowych mało zmian

Kiedy pomysły odchodzą w siną dal

Miałam pomysł na posta na bloga, ale go nie zapisałam i uciekł mi gdzieś pomiędzy śniadaniem a sprzątaniem łazienki. Zupełnie nie mogę sobie przypomnieć o co chodziło. Nic, nawet mały skrawek myśli nie łopocze mi w głowie. Nie pomogło stanie w kuchni przy czajniku, ani gapienie się przed siebie. Nie ma. Zwiał. Nie wiem czy … Continue reading Kiedy pomysły odchodzą w siną dal

Dwa tygodnie

Kiedy dwa tygodnie temu kasowałam aplikację Instagrama na telefonie, czułam lekki strach i podekscytowanie. Strach, bo obawiałam się, że nikt nie zauważy mojej nieobecności. Podekscytowanie, bo oczami wyobraźni widziałam bloga pełnego nowych postów i wielkie postępy w pisaniu książki. Strach okazał się bezpodstawny. Dostałam parę miłych wiadomości od osób, które zauważyły moją nieobecność. Muszę szczerze … Continue reading Dwa tygodnie

Małe fragmenty mojego świata

Nie wiem dlaczego tak trudno jest mi dzielić się nimi tutaj, podczas gdy jest to dla mnie najnormalniejsza rzecz na świecie na Instagramie. A przecież chcę, bo to jest moje miejsce, takie które zniknie tylko jak ja o tym zdecyduję. A Instagram, no cóż... Wszyscy wiemy, że nic o nim i jego przyszłości nie wiemy. … Continue reading Małe fragmenty mojego świata

Czytamy Jeżycjadę. Cz. 3

To już trzecie nasze spotkanie z Jeżycjadą. Tym razem czytaliśmy i rozmawialiśmy o „Opium w rosole" i „Brulion Bebe B." https://www.instagram.com/tv/CMc80hQl3iZ/?utm_source=ig_web_copy_link

Co z tym marcem?

Nie lubię marca. To miesiąc, w którym zawsze zaliczam spadem psychicznej formy. Marcowa pogoda pasuje do mojego nastroju, a może to mój nastrój dopasowuje się do pogody? Jasno, ciemno, ciepło, zimno. Już prawie wiosna, ale jednak ciągle do niej daleko. Wokół wszystkie odcienie beżu i szarości, ale gdzieniegdzie przebija się dający nadzieję kolor zimowych kwiatów. … Continue reading Co z tym marcem?

Czytamy Jeżycjadę cz. 2

Drugi instagramowy live z serii czytamy Jeżycjadę już za nami. Rozmawialiśmy o „Kwiecie kalafiora" i „Idzie sierpniowej". Tutaj możecie obejrzeć zapisanego live'a: https://www.instagram.com/tv/CLU2KfjlOzz/

Co z tą samotnością?

Po lekturze ostatniego „Ostatniego pustelnika" nasuwa mi się myśl, że nie rozumiemy potrzeby samotności, nie mieści nam się w głowach, że ktoś nie chce być częścią społeczeństwa. Może nie rozumiemy, bo nie znamy tego uczucia? Obecnie życie wydaje się zorganizowane tak, żebyśmy mogli za wszelką cenę uniknąć samotności, ale może czasem warto ją odczuć. Im … Continue reading Co z tą samotnością?

Czego szukam w książkach

Kiedy zadano mi to pytanie na Instagramie, najpierw usiadłam i zaczęłam się nad nim poważnie zastanawiać, ale nic mi nie przychodziło do głowy. Aż doszłam do wniosku, że to nie chodzi o to, czego szukam w książkach, ale o to, co w nich znajduję. Ja w książkach szukam często po prostu rozrywki, pewnego oderwania od … Continue reading Czego szukam w książkach