Instagram – co się zmieniło

Na początku lipca pisałam, że nie odnajduję się na Instagramie, że mam wrażenie, że nie pasuję do otoczenia, że coś nie gra. Doprowadziło to do większych rozmyślań nad życiem i moją bytnością w internecie i pozytywnych zmian. Zaczęłam inaczej patrzeć na to co i jak robię i wróciłam na swoją drogę, którą podpowiada mi intuicja. … Continue reading Instagram – co się zmieniło

Życiowa wizja

Często w moich postach tutaj i na Instagramie odnoszę się do mojej życiowej wizji. Mówię, że nad tym właśnie pracuję, że to jest to do czego dążę. Moja wizja jest moim motywatorem, moim kopniakiem w tyłek jak mi się nie chce. Moja wizja pcha mnie do przodu, pomaga mi codziennie stawiać kolejne kroki. Moja wizja … Continue reading Życiowa wizja

Częściowe zamknięcie

W Holandii dzisiaj wieczorem zaczynamy częściowy lockdown. Co to oznacza? A no, że restauracje i kawiarnie muszą zamknąć swoje drzwi, że amatorskie zawody i mecze sportowe są odwołane, że mamy spędzać jak najwięcej czasu w domu, jak najmniej się wzajemnie odwiedzać, nosić maseczki, pracować z domu jeżeli możemy, zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 20 jak … Continue reading Częściowe zamknięcie

Poranek

Obudziłam się z obrazem moich teściów pod powiekami i łzami w oczach. Czasem, często, za nimi bardzo tęsknię. Dzisiaj jest taki dzień. Nie wiem co wywołało te poranne myśli i smutek, ale nie mogę się z niego otrząsnąć. Szło mi dobrze, poczytałam rano książkę i oderwałam myśli od smutku. I tuż po tym jak opublikowałam … Continue reading Poranek

Jesień w izolacji

Jesień, długie wieczory, deszcz, chmury, groza kolejnego lock downu. Na wiosnę mówiłam, że mamy szczęście, że wirus uderzył wiosną, bo słońce, ciepło i nawet w izolacji jest jakoś radośniej. Tymczasem wirus nie odpuszcza, a my nadal zamykamy się w domach. I chociaż jesienią i zimą jest to bardziej naturalny stan rzeczy, mam wrażenie, że wielu … Continue reading Jesień w izolacji

Ciekawość

Czasem chciałabym mieszkać w Toskanii albo w Prowansji albo w jakimś innym miejscu prosto z filmu o natchnionych pisarzach. Tak jak ten dom na zdjęciu. Zatrzymaliśmy się tam w zeszłym roku podczas urlopu i od razu skojarzyło mi się z filmem o pisarzu, który wyjeżdża do Prowansji w poszukiwaniu natchnienia. Odnajduje je oczywiście w pięknym … Continue reading Ciekawość

100 odmów w rok

Niech się dzieje, rzekłam. Tylko, że samo się nie zadzieje. Tak jak nam się nie udaje, tak i samo się nie dzieje. Bo, żeby „dostać" to, czego się chce, to trzeba najpierw o to poprosić i na to zapracować. I taki jest mój plan. Prosić dużo, pracować ciężko i ciągle robić to, co mnie przybliża … Continue reading 100 odmów w rok

Końcówki i początki

Kombinuję, rozmyślam, szukam rozwiązań, robię plany, tworzę, piszę, rozmyślam jeszcze trochę, spisuję to wszystko, zaglądam na poprzednią stronę i szukam pomysłów. Szukam odwagi na stronach dziennika. Mój dziennik jest pełen pomysłów, ale mało z nich w ostatnich latach zrealizowałam. Nie dlatego, że nie miałam czasu, nie dlatego, że się nie da, ale dlatego, że zabrakło … Continue reading Końcówki i początki

Nie ma drogi na skróty

Często mówię „Chcę więcej czytać”, „Muszę więcej pisać” lub „Chcę spędzać mniej czasu w mediach społecznościowych”. Nie jestem w tym sama, każdego dnia słyszę wokół różne wersje tych wypowiedzi. Każdy ma coś, co chciałby robić więcej lub mniej. Coś, do czego chciałby dojść, coś, co chciałby zrobić. Rozwiązanie jest proste. Jeśli chcesz więcej czytać, musisz … Continue reading Nie ma drogi na skróty

Gorsze dni

Miał być jeden, ale coś się rozciągnął na kolejny. Gorsze mentalnie dni zdarzają mi się do czasu do czasu. Kiedyś przez nie pędziłam, zmuszałam się do uśmiechu i działania na najwyższych obrotach. Nie chciałam czuć tego wszystkiego, co się w takie dni pojawiało. Teraz siadam sobie z tymi uczuciami i ich słucham. Bo te uczucia … Continue reading Gorsze dni