Czy ja to wszystko kiedyś przeczytam?

Czasem chciałabym być tą osobą, która nie ma nieprzeczytanych książek w domu ani długich list życzeń w aplikacji bibliotecznej czy na Goodreads. Czasem chciałabym być tą osobą, która wchodzi do biblioteki czy księgarni i wybiera swoją następną lekturę bez wcześniejszego przygotowania. Zdarza mi się to nadal, ale częściej próbuję zmniejszyć listy zapisanych książek. Aby być … Continue reading Czy ja to wszystko kiedyś przeczytam?

Okruchy z zeszłego tygodnia

Zeszły tydzień był długi (Swoją drogą, za każdym razem połączenie słów tydzień i długi przypomina mi o książce „Długi deszczowy tydzień".), gdzieś przy czwartku miałam wrażenie, że powinna już być sobota. Nie wiem dlaczego niektóre tygodnie ciągną się w nieskończoność, a inne zdają się trwać dwa dni. Ten trwał co najmniej dwanaście, ale przetrwałam i … Continue reading Okruchy z zeszłego tygodnia

Lekcje z ogrodu

Chciałabym podchodzić do wszystkiego w życiu tak, jak podchodzę do ogrodu. Mój ogród jest trochę dziki, na pewno nieułożony. Nie mam pięknego, równo przyciętego trawnika, ani eleganckich grządek. Mam za to dziką łączkę, która przerosła mnie (dosłownie) i moje oczekiwania i całe lato była jadalnią różnorodnych owadów. Mój ogród to laboratorium. Eksperymentuję sobie w nim, … Continue reading Lekcje z ogrodu

Okruchy z ostatnich miesięcy

Lato w pełni, nadal. Kolejna fala upałów trzyma mnie z dala od biurka, bo pokój na poddaszu brzmi bardzo romantycznie, ale realia są jakie są. Upały nie sprzyjają siedzeniu pod dachem. Siedzę więc w dosyć dziwnej pozycji na fotelu w salonie i zastanawiam się czy nie powinnam odprawić modłów o deszcz. Zapowiadają co prawda deszcz … Continue reading Okruchy z ostatnich miesięcy

A gdyby tak… obejrzeć zachód słońca?

Czasem wracam myślami do tego momentu ze zdjęcia. To był czerwiec 2020 roku, mieszkaliśmy chwilowo w małym domku na niemieckiej wsi. Wieczorem często szliśmy razem na krótki spacer, omawialiśmy dzień, cieszyliśmy się piękną pogodą i spokojem okolicy, rozprawialiśmy o przyszłości w nowym miejscu i nowym domu. Tego jednego czerwcowego wieczoru natknęliśmy się na nią, młodą … Continue reading A gdyby tak… obejrzeć zachód słońca?

Sto dni pisania

Po raz drugi wchodzę na tę ścieżkę i podejmuję próbę codziennego pisania. Choć nie, to nie próba, to decyzja i działanie. Cel jest konkretny, pierwsza wersja książki, którą zaczynam i odkładam już od jakiś dwóch lat. W tym zaczynaniu i przestawaniu to ja jestem całkiem niezła. Teraz sprawdzę czy mogę też coś skończyć. Duże projekty … Continue reading Sto dni pisania

Plany na najbliższe miesiące

Od początku czerwca obserwuję dwa rosnące stosy. W połowie miesiąca wzrost przyspieszył, bo były moje urodziny i kilka dobrych osób podarowało mi książki. Na początku tego miesiąca doszłam do wniosku, że nie chcę, żeby te pozycje skończyły na moim nigdy niemalejącym stosie książek do przeczytania i stały się one moim planem na najbliższe dwa (może … Continue reading Plany na najbliższe miesiące

Pocztówka z Mokum

Są takie książki, po które sięgam trochę z przekory, trochę z ciekawości, i trochę (a może najbardziej?), bo spodziewam się z nimi nie zgodzić. Oczekuję, że będę sobie z autorem dyskutować, przewracać oczami, wytykać mu błędy i głośno wzdychać. Po „Pocztówkę z Mokum" sięgnęłam właśnie z tych powodów. Piotr Oczko kocha Holandię całym sercem, miłością … Continue reading Pocztówka z Mokum

Wybór

[Książkę otrzymałam w prezencie od Wydawnictwa Agora.] „Wybór” to zapis rozmów Donalda Tuska i Anne Applebaum. Rozmów, które są ciekawą analizą politycznej sytuacji na świecie i w Polsce oraz wyzwań z nią związanych.Czego potrzebujemy? Czego i kogo powinniśmy się obawiać? Czy jest nadzieja na lepsze czasy? I gdzie jej szukać? Czy jeszcze działać ponad podziałami?Polityk … Continue reading Wybór

Rok czytania z domu: grudzień

Pierwszy miesiąc czytania z domu za mną. Sięgnęłam po 13 książek z własnych zasobów, z których nie skończyłam trzech. To był dobry start i mam nadzieję, że uda mi się tak czytać przez cały rok. Ciągle mnie zaskakują książki, które leżą na moich stosach i półkach. Sięgam po nie z lekkimi obawami i choć zdarzają … Continue reading Rok czytania z domu: grudzień