Instagramowy live o książkach

Wczoraj wieczorem, na Instagramie, mówiłam o książkach i autorach, które i których bardzo lubię. Poza tym poopowiadałam trochę o tym jak czytam i co czytanie mi daje. Będę kontynuować taki formy spotkań, bo bardzo mi się one podobają i są na nie chętni. Zapraszam na mój Instagram. https://www.instagram.com/tv/CHV5-JVF8fQ/

Pustka

W głowie pustka, wywołana przebodźcowaniem wiadomościami i mediami społecznościowymi. Próbuję zmniejszyć codzienną dawkę skrolowania, ale trudno mi się oderwać w tym tygodniu. Tyle się dzieje. Uciekam w naturę, w spacery. Na szczęście jesień nas rozpieszcza w tym roku. Dzisiaj nie mam nic do powiedzenia.

Co czytałam w październiku

Choć wydaje mi się, że ostatnio czytam dosyć mało, to w październiku przeczytałam dziesięć książek, a właściwie jedenaście, ale tej jednej jeszcze nie ma na rynku i nie mam jej w związku z tym zapisanej w Goodreads. Wychodzi na to, że był to bardzo polski miesiąc, bo aż siedem książek. To wszystko wina, lub zasługa, … Continue reading Co czytałam w październiku

Eksperyment z kreatywnością

W październiku podjęłam się eksperymentu i pisałam codziennie nie tylko książkę, ale też na blogu. Jeszcze nigdy, mimo dobrych chęci, mi się to nie udało. Nie wiem, może to wpływ już 28 poprzednich dni codziennego pisania, a może po prostu jestem bardziej zdeterminowana, ale udało się. Przez cały październik pisałam codziennie książkę i publikowałam post … Continue reading Eksperyment z kreatywnością

Gotowanie na ekranie – Stamppot z endywią

Dzisiaj gotowałam live na Instagramie. Był stamppot met andijvie, czyli tłuczone ziemniaki z endywią. Były też ciekawe rozmowy. Spodobało mi się robienie transmisji na żywo w takim formacie, więc będzie ich więcej. https://www.instagram.com/tv/CG74awZFcUh/ Myślę, że następnym razem będzie jabłecznik po holendersku. Zapraszam na mój instagram jak chcecie wiedzieć kiedy będzie live.

W poszukiwaniu mojej drogi

Przez ostatnich kilka lat czułam się zagubiona, ciągle szukałam swojego miejsca, swojej drogi. Odrzucałam to, co było tuż przed moim nosem i rozglądałam się dalej. Próbowałam wszystkiego, tylko nie tego, co powinnam była robić. Dlaczego? Bo nie wierzyłam, że jest to dla mnie możliwe, bo nie wierzyłam w siebie, w swoje możliwości, bo myślałam, że … Continue reading W poszukiwaniu mojej drogi

Powiedziała

Są takie książki, które powinno się czytać, choćby po to, żeby zobaczyć inny punkt widzenia, żeby przekonać się, że na świat można patrzeć z różnych perspektyw. „Powiedziała" to książka o tych perspektywach właśnie. To książka o odwadze, sile, solidarności i dziennikarstwie na najwyższym poziomie. To książka, którą powinny przeczytać wszystkie osoby, które żyją w przeświadczeniu, … Continue reading Powiedziała

Przeprowadzki zmieniają życie

Rzucanie wszystkiego i wyjeżdżanie w Bieszczady rzadko przynosi oczekiwaną ulgę i rozwiązanie problemów. Powód jest prosty, nie możemy uciec od własnej głowy, a to tam siedzą nasze myśli, które sterują naszymi uczuciami, a te z kolei naszymi zachowaniami. Są jednak takie momenty w życiu, że zmiana jest potrzebna i jest ona jedynym słusznym rozwiązaniem. I … Continue reading Przeprowadzki zmieniają życie

Pięćdziesiąt dni

Piszę codziennie już pięćdziesiąt dni. Dzień po dniu siadam przy biurku, nastawiam aplikację Forest na piętnaście minut i piszę książkę. A raczej luźne zapiski, które, mam nadzieję, wykorzystam w książce. Jestem na półmetku studniowego wyzwania pisarskiego i wiem, że będę pisać dalej. Wiem, że znajdę punkt widzenia, z którego chcę opowiedzieć moją historię. Jestem coraz … Continue reading Pięćdziesiąt dni

Małe momenty

Siedzę i myślę co Wam napisać. Przeglądam Pocket i Pinterest, choć ten drugi jeszcze nigdy mnie nie natchnął, zaglądam do starych wpisów tutaj i już wiem. 100 dni szczęścia. W zamierzchłym roku 2014 zrobiłam sobie taki eksperyment i codziennie fotografowałam jedną rzecz, która wywoływała u mnie uczucie szczęścia lub radości. Od świeżego bochenka chleba po … Continue reading Małe momenty