Smaki nie do odtworzenia

Nie należę do osób, które rzewnie wspominają dzieciństwo. Wspominam je tak mało, że prawie nic z niego nie pamiętam. Zresztą nie tylko z dzieciństwa. Czasy nastoletnie, praca w różnych miejscach, wszystko jest zamglone, odległe. Nie pamiętam nazwisk większości nauczycieli, koleżanek, współpracowników. Po prostu nigdy do tego nie wracam myślami. Nie tęsknię za przeszłością, a już … Continue reading Smaki nie do odtworzenia

Rok czytania z domu

Mam 142 nieprzeczytane książki i uczucie, że te stosy się w ogóle nie zmniejszają. I najwyraźniej mam rację, bo jak ostatnio sprawdzałam, książek było 121. Nie wiem jak to się stało skoro wcale dużo nie kupowałam i czytałam trochę z tychże stosów. Winię bibliotekę, bookstagram i Simona Savidge. Niekoniecznie w tej kolejności. Wymknęło mi się … Continue reading Rok czytania z domu

Rozmowy przy stole

„Rozmowy przy stole” Natalii Sosin Krosnowskiej, to opowieści tych, którzy prowadzą wyjątkowe miejsca w Polsce. Agroturystyki, restauracje, miejsca spotkań czy warsztatowe. To piękne historie o spełnieniu, o ciężkiej, ale satysfakcjonującej pracy pełnej miłości do natury, otoczenia, ludzi. To historie, które nie zawsze są łatwe, ale czytając je miałam wrażenie, że widzę błysk w oku, delikatny … Continue reading Rozmowy przy stole

Czytamy Jeżycjadę cz.8

Już ósmy instagramowy live za nami. Tym razem rozmawiałyśmy o częściach 15 i 16, czyli wzięłyśmy na tapet „Język Trolli" i „Żabę". Zapraszam do oglądania. https://www.instagram.com/tv/CS7atnglqLD/?utm_source=ig_web_copy_link

Fragmenty mojego świata

Myślałam, że już zamknęłam temat Instagrama, że pogodziłam się z poczuciem niewygody, które u mnie wywołuje od jakiegoś roku. Ale ostatnio zaczął mnie jeszcze bardziej uwierać i zauważyłam, że czuję coraz większe znużenie kiedy go odwiedzam. Zaczęłam odnosić wrażenie, że wszystko jest takie samo, że choć dużo się tam mówi o oryginalności, to jednak zalatuje … Continue reading Fragmenty mojego świata

Sezon na śliwki

Dostałam od kuzynki kilka kilo śliwek. Nie wiem dokładnie ile, nie ważyłam, ale myślę z pięć, może sześć. Przywiozła, bo wie, że pozbyliśmy się naszej śliwy. Zeszłej jesieni wycięliśmy ją, bo śliwa oznaczała tak wysokie zatężenie os, że nie dało się siedzieć w ogrodzie. Nie żałujemy, bo śliwki to akurat tanie owoce w sezonie. Zamiast … Continue reading Sezon na śliwki

Długie wędrówki

Od dawna marzy mi się długa wędrówka, ciągle jednak nie leży w moim zasięgu i nie wiem czy kiedykolwiek mi się to uda. Próbuję więc zaspokoić tę potrzebę czytając od czasu do czasu o tym jak wędrują inni. Zaczęło się od „Wild" Sheryl Strayed, potem był „A Walki in the Woods" Billa Brysona, a ostatnio … Continue reading Długie wędrówki

Złoty środek

Czasem, kiedy już mi za dużo wszystkiego, kiedy świat mnie zaczyna przerażać, chcę spakować torbę i uciec na koniec świata. Gdzieś, gdzie dostęp do internetu jest trudny, poczta dociera raz w tygodniu, a jedyną ważną sprawą jest dzień dzisiejszy i co z nim zrobię. To tylko chwilowe zmęczenie, wywołane przebodźcowaniem, pochłanianiem wiadomości ze wszystkich stron … Continue reading Złoty środek

Dieta konsumpcyjna

Za dużo złych wiadomości ostatnio i niepokój znowu pokazuje swoje brzydkie oblicze. Potrzebuję przerwy od wiadomości, zakopuję się więc w książkach i pisaniu oraz ograniczam konsumpcję mediów społecznościowych. Potrzebuję paru dni takiej diety i znowu będę mogła wrócić do martwienia się o świat. Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku.

Różne

Po wizycie u fizjoterapeutki plecy nie dają mi żyć i jedyne na co mnie w tej chwili stać to siedzenie w odchylanym fotelu albo leżenie w łóżku.Ale kupiłam nowe krzesło do biurka, bo za każdym razem jak na nim siadałam w sklepie to moje plecy mówiły dziękuję.Zostało mi jeszcze 11 dni codziennego blogowania i już … Continue reading Różne