Okruchy życia

O codzienności i innych życiowych sprawach

Rzeczywistość

Zdjęcie: kaboompics.com Dzisiaj miał się tu pojawić post o tym jak zamiast walczyć ze sobą, zaczęłam walczyć o siebie. Niestety …

Co z tą ambicją?

  Ze wszystkich stron słyszymy, że trzeba być ambitnym, chcieć się rozwijać zawodowo, piąć po szczeblach kariery. Żyjemy w świecie …

Komunikacja w wersji instant

Nasze telefony to małe cuda techniki. Nosimy w kieszeni cały nasz świat. Kalendarz, książkę adresową, komputer, czytnik, aparat fotograficzny, notatnik, …

Na co czekasz?

Masz marzenia, cele, plany, ale ich nie realizujesz? Na co czekasz? Na natchnienie? Na lepszy moment? Na spokój w życiu? …

Myśli różnorodne

Nie mogę się ogarnąć, żeby napisać sensownego posta. W ten sposób chcę się jednak z Wami podzielić tym co mi …

Szufladkowanie

Nie cierpię szufladkowania, wkładania ludzi w ramy, które ktoś dla nich wymyślił. Takie myślenie i zachowania wzbudzają mój ogromny protest. …

Mały krok

Rozumiem wspinaczy wysokogórskich. Są oni i góra. Dzisiaj idziesz dalej albo czekasz. Jutro nie istnieje. Życie w górach jest ciężkie, …

Tu i teraz. Marzec 2018

Początek czasu letniego, ale lato jest jeszcze daleko. Nawet wiosna nie chce się pojawić. Jest zimno, mokro i wietrznie. Bardziej …

Pożegnania

W poniedziałek, 29 stycznia, o siódmej rano obudził mnie telefon. Dzwonił mój mąż. Po półgodzinnej reanimacji zmarła moja teściowa. To …

Tu i teraz. Grudzień 2017

W styczniu myślałam, że zdobędę świat. To miał być mój rok, taki przełomowy, w którym dokonam cudów. Wydaje mi się, …

Uciśnięta

Jeszcze przez cztery tygodnie muszę uciskać nogi. Jest wyraźna poprawa, ale daleko mi jeszcze do pełnego wygojenia. Najgorsze jest to, …

Tu i teraz. Listopad 2017

Listopad, miesiąc deszczu i wiatru, ale też pięknych i późnych wschodów słońca. Codziennie rano po wyjściu z pod prysznica otwieram …

Po powrotne zmagania z pisaniem

Moje pisarskie mięśnie potrzebują rozruchu. Mam wrażenie, że każde zdanie jest słabe, a słowa nie chcą ze mną współpracować. Odzwyczaiłam …

O powrotach

Zniknęłam, tak zupełnie. Mimo zapału i wielkich chęci, nie dałam rady. W końcówce września podpierałam się nosem. Przespane noce były …

Tu i teraz we wrześniu

Jesień zaskoczyła wszystkich. Z dnia na dzień temperatura spadła do nastu stopni i zrobiło się mokro, bardzo mokro. Nie do …

Zaczynam od nowa. Dubel 1024.

Wrzesień. Ponad połowa roku za nami. Nie wiem kiedy to się stało. Nie były to łatwe miesiące. Choroba teścia, która …