Nowy Rok 2013

No i jak tam w Nowym Roku? U mnie na razie spokój. Koty dochodzą do siebie, A. na rowerze, a ja na kanapie. Bez kaca i niedospania. Tak to można wchodzić w Nowy Rok. Wczoraj przypomniałam sobie, że kiedyś na blogu książkowym Miasto książek przeczytałam, że Paulina (autorka bloga) postanowiła czytać codziennie jeden dzień z antologii … Continue reading Nowy Rok 2013

Koniec świata

Podobno już jutro koniec świata. Ja się nie zgadzam. Egzaminy za mną i wreszcie mam chwilę, żeby poczytać książki bez poczucia winy, a świat ma się skończyć? No jak tak można. Przecież to niegrzecznie niszczyć plany innych. Dzisiaj spędziłam cudowny dzień na kanapie z książką w ręku. Najlepsza forma wypoczynku po okresie egzaminacyjnym. Ten cudowny … Continue reading Koniec świata