Subiektywny alfabet emigracyjny: D jak deszczowa depresja

W Holandii pada, a jak nie pada, to znaczy, że chmury się ładują. Tak mi mówił mój ulubiony mąż zaraz po mojej przeprowadzce. Może gdyby mi to powiedział jeszcze przed wyjazdem z Polski, to lepiej bym się nad tym zastanowiła.  W Holandii średnia roczna ilość opadów waha się pomiędzy 690 a 900 mm, przy czym najwięcej … Continue reading Subiektywny alfabet emigracyjny: D jak deszczowa depresja

Rozmowy o depresji

O depresji się nie rozmawia, to pewnego rodzaju temat tabu. Trudno jest zrozumieć depresję, z zewnątrz nic nie widać, a w środku czarno. Mam szczęście nie wiedzieć z autopsji jak to jest, ale ze względu na bliskie relacje z chorą osobą, jestem w stanie sporo sobie wyobrazić.  Dlatego też cieszy mnie bardzo wywiad, którego udzieliła … Continue reading Rozmowy o depresji

Pomoc w depresji

Przez ostatnie siedem dni nie było mnie na blogu, a moje życie się na chwilę zatrzymało. Wstrzymałam oddech, mając nadzieję, że już za chwileczkę wypuszczę go z ulgą. Niestety życie ma inny scenariusz. Bliska mi osoba walczy z depresją, ciężką depresją. Walka trwa już 5 długich tygodni, a ona opada z sił. Zupełnie nie wiem … Continue reading Pomoc w depresji