Gorsze dni

Miał być jeden, ale coś się rozciągnął na kolejny. Gorsze mentalnie dni zdarzają mi się do czasu do czasu. Kiedyś przez nie pędziłam, zmuszałam się do uśmiechu i działania na najwyższych obrotach. Nie chciałam czuć tego wszystkiego, co się w takie dni pojawiało. Teraz siadam sobie z tymi uczuciami i ich słucham. Bo te uczucia … Continue reading Gorsze dni

Nie ma złych emocji

Nie godzę się na dzielenie emocji na te złe i te dobre. Nie ma złych emocji, wszystkie emocje są nasze, są nam potrzebne, tworzą część tego kim jesteśmy. Szczęście, smutek, złość, radość, strach przeplatają się przez nasze życie i żadna z nich nie jest zła. Nasze emocje tworzą całość, pełen obraz człowieczeństwa. Mam wrażenie, że … Continue reading Nie ma złych emocji

Projekt sierpniowy: skóra

Zawsze chciałam mieć choć trochę grubszą skórę. Łatwo mnie zranić i bardzo tego nie lubię. Jednakże z drugiej strony zgadzam się z Günterem Grassem, że gruba skóra powstrzymuje nas przez również przed innymi emocjami.  Nauczyłam się lubić to moje emocjonalne przeżywanie życia, choć nie jest mi z tym łatwo. Muszę się bronić innymi sposobami. Przyznaję, … Continue reading Projekt sierpniowy: skóra