W listopadzie

Po pięknym październiku, listopad był rozczarowaniem, chociaż nie wiem czego się spodziewałam. Już pierwszego dnia, jakby ktoś pstryknął włącznikiem, zrobiło się zimno, wietrznie i deszczowo. Od czasu do czasu pojawiały się piękne dni i piękne zachody słońca, ale listopad pokazał nam swoje prawdziwe oblicze. Przeczytałam siedem książek, głównie z Jeżycjady. W moim poczuciu czytałam bardziej … Continue reading W listopadzie

Projekt sierpniowy: Wspomnienie

Rok 1995. Pierwsza wizyta w Londynie i miłość od pierwszego wejrzenia. Do miasta, oczywiście. Bardzo lubię tam wracać. Rok 2001, chyba. Sopot. Odwiedziny u koleżanki, która się tam przeprowadziła z Warszawy. Jak widać świetnie się bawiłyśmy. To jedno z moich ulubionych zdjęć mnie.