Hier en nu in maart

Ik wachtte op maart als op een verlossing. Ik dacht aan de zon, warmte en het opbergen van de winterjas. Ik wist niet dat ik het zo mis kon hebben. Maart betekent tot nu toe de wind, de regen en af en toe een zonnige dag die een valse hoop op een beter weer geeft. … Continue reading Hier en nu in maart

Tu i teraz w marcu

Czekałam na marzec jak na zbawienie. Myślałam o słońcu, cieple i schowanym do szafy zimowym płaszczu. Nie mogłam się bardziej pomylić. Wiatry, deszcze i od czasu do czasu słoneczne dni, które dawały złudną nadzieję na poprawę pogody. W lutym trochę przedwcześnie cieszyłam się brakiem zimowego dołka, dopadł mnie w pierwszych tygodniach marca. Nie chciało mi … Continue reading Tu i teraz w marcu

To był luty

Luty to dla mnie trudny miesiąc, zawsze tak było. Mimo że w tym roku nie miałam zimowego spadku energetycznego, to i tak najchętniej przeskoczyłabym od razu do marca. Luty kojarzy mi się z szarością i przenikliwym zimnem, innym niż w pozostałe zimowe miesiące. W tym miesiącu zawsze spowalniam, mniej czytam, mniej wychodzę z domu, więcej … Continue reading To był luty

Big Magic – creatief leven

Ben jij een fan van Elizabeth Gilbert? En dan bedoel ik hier niet zo zeer Elizabeth Gilbert de schrijfster, maar Elizabeth Gilbert de persoon. Ik vind haar geweldig. Ik vind trouwens ook dat ze een geweldige schrijfster is, maar nu wil ik even over haar, buiten haar boeken hebben.  Ik volg haar al een tijdje … Continue reading Big Magic – creatief leven