W ogrodzie

Maliny i truskawki się czerwienią i zaczynam je podjadać prosto z krzaczka. Koper niedługo mnie przerośnie, choć lubczyk może być pierwszy. (Wiedzieliście, że lubczyk to wielki krzew?) Szałwia też szaleje, a ja zaczynam to towarzystwo mrozić i suszyć, bo inaczej pójdzie na zmarnowanie. Muszę się Wam przyznać, że ja generalnie nie jadam owoców. Jakoś mi … Continue reading W ogrodzie