Powroty


Siedzę na lotnisku w Warszawie. W torbie cztery nowe książki zalecone przez  Ewę Madeyską, moją nauczycielkę pisania. Popijam herbatę i cieszę się energią, która przepływa przez moją głowę. Mimo zmęczenia,  niedoboru  snu i  nadmiaru wina w organiźmie czuję się świetnie.

Nie mogę się doczekać powrotu do domu, gdzie podzielę się moją radością z A. Spełnianie marzeń, robienie czegoś dla siebie, walka o to czego naprawdę się chce, to najlepsze źródła pozytywnej energii.

Czuję, że to jest moje prawdziwe ja. Nie muszę już szukać, jestem, znalazłam, wróciłam.

Bolek i Lolek w podróży dookoła świata

Foto: MFouDesign
Foto: MFouDesign

Kiedy Magda, matka założycielka Klubu Polek na Obczyźnie, zaproponowała nam akcję z Bolkiem i Lolkiem, nie zastanawiałam się ani chwili i wpisałam się na listę chętnych do ugoszczenia chłopaków i pokazania im mojego miasta. 

W drodze

IMG_0565.JPG
Jestem w drodze do cudownego miasta z powyższego zdjęcia. Odezwę się niedługo.