Czas nieubłagany

Czas pędzi nieubłaganie i właśnie mijają trzy miesiące od mojego ostatniego wpisu. Powinnam się wstydzić, ale jakoś nie mogę. A w ciągu tych trzech miesięcy skończył się remont kuchni trwający dwa miesiące, plac za oknem też już piękny i skończony. A ja byłam wykończona. Remontem, niedosypianiem i nielubianą pracą. Teraz wstępują we mnie nowe siły, … Continue reading Czas nieubłagany

Prace remontowe

Po dwóch tygodniach przerwy, spowodowanej śniegiem i mrozem, ruszyły na nowo prace remontowe za oknem. Plac nadal nie nabrał żadnego konkretnego kształtu, ale przynajmniej coś się dzieje. Dzieje się również u nas w domu. Remont kuchni. Przez ostatnie dwa tygodnie kuchnia przeszła różne fazy, ja zresztą też. Zaczęło się wywalaniem szafek i kafelków, poprzez kucie … Continue reading Prace remontowe