Subiektywny alfabet emigracyjny: U jak uniwersytet

To był rok 2010 kiedy poczułam pierwsze tęsknoty za pisaniem i tłumaczeniem. W zasadzie nie pierwsze pierwsze, ale pierwsze nawroty. Już w liceum chciałam pisać i tłumaczyć. Marzyły mi się lingwistyka stosowana i dziennikarstwo. Niestety zabrakło mi pewności siebie i odwagi, żeby zdawać na te studia. Tutaj w Holandii wiele się dla mnie zmieniło. Nabrałam odwagi … Continue reading Subiektywny alfabet emigracyjny: U jak uniwersytet

Lektury obowiązkowe

Nie, nie mam zamiaru wdawać się w dyskusję o liście lektur w polskich szkołach, ani też robić wykładu o książkach, które każdy powinien przeczytać. Nie będzie to też lista w stylu „Sto książek, które powinieneś przeczytać przed (tutaj wpisz odpowiednią ilość lat)".  Od ponad 4 lat studiuję na Uniwersytecie Amsterdamskim. Przez 3 lata studiowałam język … Continue reading Lektury obowiązkowe