Setka

Wczoraj stuknęła mi setka. Nie, nie postarzałam się nagle o 65 lat. Wczoraj opublikowałam setny post na blogu. To nie jest wielkie osiągniecie jeżeli spojrzeć na datę założenia bloga, ale spore jak pomyśleć, że jeszcze kilka tygodni temu wydawało mi się to prawie nieosiągalne. Od dwóch tygodni posty pojawiają się codziennie, językowo naprzemiennie. Raz krótsze, … Continue reading Setka