Sztuka niewiedzy

Zastanawiam się ostatnio czy potrafimy jeszcze nie wiedzieć? Czy mając zawsze w zasięgu ręki dostęp do wiedzy (tej właściwej i tej przekłamanej) potrafimy nie sprawdzać odpowiedzi na nasze pytanie, a tylko rozmyślać nad możliwościami?

To chyba wpływ lektury „Love, Nina”, autorstwa Niny Stibbe. To listy autorki do jej siostry, pisane, kiedy mieszkała w Londynie w latach 80tych. Bez internetu, uzyskanie informacji i odpowiedzi na pytania nie zawsze było możliwe. Czasem musieliśmy żyć bez jakiejś wiedzy, bez rozwiązania zagadki. Nie sądzę bym teraz potrafiła sobie odpuścić poszukiwanie odpowiedzi na dręczące mnie pytanie.

Nasze rozmowy też się mocno zmieniły. Kiedyś można było rozważać różne możliwości, spierać się o prawdopodobieństwo naszych pomysłów. Teraz zawsze znajdzie się ktoś, kto się gnie po telefon i poda nam gotową odpowiedź.

Ja sama lubię wiedzieć i sprawdzać. Kiedyś sięgałam po encyklopedie i słowniki, teraz sięgam po telefon i włączam wujka gugla. Ale czasem brakuje mi rozważań, szukania możliwych odpowiedzi, brakuje mi czasem niewiedzy. Trudno jest mi nie sięgnąć po telefon, nie sprawdzić, skoro mogę.

Mówi się, że wiedza to siła (lub władza, zależy kto się wypowiada) i ja się z tym częściowo zgadzam. Częściowo, bo myślę, że czasem wiedza nas też męczy. W czasach kiedy nic nie ucieka naszej uwadze, bo jesteśmy połączeni z całym światem, niewiedza mogłaby być swoistą rozkoszą.

3 thoughts on “Sztuka niewiedzy

  1. Można przecież przestać nieustannie sięgać po telefon albo pytać wujka Googla o jego zdanie. Nie mam z tym problemu, co daje mi okazję i czas do przemyśleń nad jednym i drugim.
    A to, że obecnie wiedza może być męcząca , jest niezaprzeczalne. I tu kłania się selektywność. Wszystkiego wiedzieć nie sposób.

    Like

  2. przez ostatnią dekadę zamieniliśmy się wszyscy w żywe odsyłacze html. nosimy w sobie obrazki i hasła, ale po więcej trzeba już kliknąć i wylądować w sieci. a szkoda, bo niewiedza jest chyba bardziej napędzająca dla wyobraźni. co robić? 🤷‍♂️

    Liked by 1 person

Leave a reply to Anna Maria Boland Cancel reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.