Blog

Czytanie czas zacząć

Grudzień, czyli początek roku czytania z domu. Jestem podekscytowana tym, że będę sięgać po książki, które już od dłuższego czasu chcę przeczytać. Cieszy mnie również perspektywa zmniejszających się stosów. Ciekawa jestem kiedy będzie widać solidną różnicę. Chcąc sobie ułatwić życie i zapewnić łatwy start tego czytelniczego wyzwania, wybrałam sobie kilka książek, które chcę przeczytać w … Continue reading Czytanie czas zacząć

Let the reading begin!

Here we are, 1st of December, on the first day of my year of reading from home challenge. I'm actually positively excited about it. The chance to read the books I wanted to read for a while now, finally getting to them and making the piles smaller each month. To make sure I don't get … Continue reading Let the reading begin!

Smaki nie do odtworzenia

Nie należę do osób, które rzewnie wspominają dzieciństwo. Wspominam je tak mało, że prawie nic z niego nie pamiętam. Zresztą nie tylko z dzieciństwa. Czasy nastoletnie, praca w różnych miejscach, wszystko jest zamglone, odległe. Nie pamiętam nazwisk większości nauczycieli, koleżanek, współpracowników. Po prostu nigdy do tego nie wracam myślami. Nie tęsknię za przeszłością, a już … Continue reading Smaki nie do odtworzenia

Rok czytania z domu

Mam 142 nieprzeczytane książki i uczucie, że te stosy się w ogóle nie zmniejszają. I najwyraźniej mam rację, bo jak ostatnio sprawdzałam, książek było 121. Nie wiem jak to się stało skoro wcale dużo nie kupowałam i czytałam trochę z tychże stosów. Winię bibliotekę, bookstagram i Simona Savidge. Niekoniecznie w tek kolejności. Wymknęło mi się … Continue reading Rok czytania z domu

A year of reading from home

I have 142 unread books at home and a feeling that those piles are not getting any smaller. I guess I'm right as last time I checked I had 121 unread books at home. I wasn't buying that much this year and I've read some from the piles, so how did this happen? I blame … Continue reading A year of reading from home

Buy me a coffee (or a book actually)

I broke my e-reader last night. I fell asleep as I was reading and I was woken up by the e-reader hitting the floor. At this time I thought it was fine, but this morning it turned out it wasn't. I can't buy a new one at the moment, because not earning any money means … Continue reading Buy me a coffee (or a book actually)

NaNoWriMo – the way to my vomit draft?

Have you ever done NaNoWriMo? Are you doing it this year? I'm seriously thinking about it for the first time in my writing life. This morning I've read Zoe Lea's blogpost about it and it got me thinking. Is this the way for me to write my vomit draft? I have a problem with it, … Continue reading NaNoWriMo – the way to my vomit draft?

Finishing things

It's often hard to keep going, to bring a project to the end. Especially when you keep some stories inside you, things you've heard in your childhood or teenage years. Mine is 'she's talented, but lazy', meaning that I'll never reach my potential, that I'll never be able to be who I could become. That … Continue reading Finishing things

Getting back to writing

Not writing, not blogging, not being who I want to be, again. I wish I could say that life gets in the way, but it's not that. I think that the only thing that gets in the way is myself. I've written about it in my newsletter yesterday and the more I think about it, … Continue reading Getting back to writing

Als lezen niet zo goed gaat

Lezen gaat niet zo goed de laatste tijd en ik weet niet waar het aan ligt. Ik ben, denk ik, in zes boeken begonnen afgelopen maand en geen één boeide me genoeg om te blijven lezen. Ik wil niet zeggen dat ik in een leesdiep zit, want ik lees wel, alleen zeer langzaam en heb … Continue reading Als lezen niet zo goed gaat