Musie muszą poczekać

Dałam sobie dzisiaj wolne. Przegrzały mi się zwoje mózgowe i całe ciało. Trzy dni temperatur ponad 30 stopni i mój organizm powiedział dzisiaj stop. To był zresztą też tydzień wypełniony po brzegi pracą, więc mały odpoczynek bardzo mi się przyda. I nawet fakt, że oznacza on więcej pracy w weekend nie jest w stanie nic zmienić. Jak dzisiaj nie odpocznę, to padnę w poniedziałek, a wtedy nie mogę sobie zrobić wolnego.

Siedzę więc, czytam albo gapię się na krowy i chmury. Czasem głaszczę kota, jak zaszczyci mnie swoim towarzystwem. Uprałam ręczniki, pewnie pojadę później na zakupy i zmienię pościel. Ale to wszystko małostki, które mogą się wydarzyć, ale nie muszą.

Od jutra ochłodzenie i nadzieja na powrót sił i energii do działania. Ale to jutro, a dzisiaj jeszcze spokój i dzień pod znakiem mogę, ale nie muszę.

4 thoughts on “Musie muszą poczekać

  1. Ja też czekam na ochłodzenie, podobno ma nadejść już jutro. Póki co, wykonuję plan absolutnego minimum :)

    Życzę Ci miłego odpoczynku, przyjemnej lektury i jak najwięcej powiewów chłodnego wiatru :)

    Liked by 1 person

Leave a comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.