Instazmęczenie i wielki powrót blogów

Obserwuję ostatnie zmiany na Instagramie z pewną satysfakcją. Zmniejszanie zasięgów, postawienie na treści video i na osoby z dużą liczbą obserwatorów, wywołują w użytkownikach niepewność. Dla mnie było oczywiste, że odkąd Instagrama przejął Facebook ciągle będą zachodzić zmiany. Zmiany wywołane chęcią przejęcia coraz większej części rynku i zarobienia jak największej ilości pieniędzy. Nikt się tam … Continue reading Instazmęczenie i wielki powrót blogów

Na własnej osi czasu

Powolne dni. Wypełnione pisaniem, czytaniem, pracą ogrodzie, szukaniem pracy. Przestałem walczyć z tą osią czasu, podążam nią z pełną akceptacją. Ciekawa jestem dokąd mnie zaprowadzi. Są dni, kiedy żałuję, że nie mam jakiegoś praktycznego zawodu, że nie jestem prawnikiem, pielęgniarką albo żebym potrafiła coś zrobić własnymi rękami, jak stolarz. A potem przypominam sobie, że uwielbiam … Continue reading Na własnej osi czasu

W życiu jak w ogrodzie

Chcę żyć tak jak działam w ogrodzie. Z odwagą, nie bać się eksperymentów. W ogrodzie nie boję się prób, nie słucham tych, co mi mówią „to się napewno nie uda.” Robię swoje, tak jak czuję. Rzucam nasiona do ziemi, przesadzam, zasadzam, doglądam i podlewam. A potem śmieję się z porażek albo cieszę ze zbiorów. Moje … Continue reading W życiu jak w ogrodzie

Ścieżka serca

Czasem widzę coś, co powoduje ukłucie w sercu, i wiem, że muszę coś z tym zrobić. Kiedyś cytowałam już Agnieszkę Maciąg mówiącą o zazdrości. O tak: To bezcenne, że mogłam poznać ludzi, którzy żyją w sposób, jaki mi się podoba. To także otwierało we mnie kolejne klapki, pokazywało, że to jest możliwe.Nie jestem osobą, która … Continue reading Ścieżka serca

Cel potrzebuje akcji

Utknęłam ostatnio w fazie myślenia. Szukając najlepszych sposobów na zrobienie tego co mam zrobić. A przecież myślenie nie wystarczy, bo żeby osiągnąć swój cel potrzebuję akcji. Muszę po prostu działać, nawet jak się boję, czy myślę, że nie jestem gotowa, czy też czuję się niewystarczająco dobra. Tylko przez działanie mogę stać się lepsza, tylko ruszając … Continue reading Cel potrzebuje akcji

Jedyna słuszna droga

Moja alergia na jedyne słuszne drogi zdaje się pogarszać. Choć może po prostu wraca do normy, a ja jestem znowu coraz bliżej siebie. Kiedyś, zanim złamała mnie depresja i stany lękowe, byłam typem człowieka, który wolał czasem wynaleźć koło od nowa. Chciałam próbować, popełniać własne błędy, szukać innych ścieżek, prowadzących w to samo miejsce. Potem … Continue reading Jedyna słuszna droga

Nie musisz być doskonała

A gdyby tak przestać się przejmować tym, co myślą o nas inni i zacząć żyć tak jak chcemy? A gdyby tak przestać tworzyć życie według zasad ludzi, których próbujemy zadowolić? My, kobiety, mamy tendencje do spełniania oczekiwań innych. Do dbania o wszystkich wokół i stawiania siebie na ostatnim miejscu. Często jesteśmy wychowywane na grzeczne dziewczynki, … Continue reading Nie musisz być doskonała

Czy mogę już zostać influencerką?

Nie to, że chcę, ale są do tego pewne wskazania. Jak wyjeżdżałam do Holandii, byłam przekonana, że będę mieszkać w Amsterdamie. Tam też zaczęła się ta moja życiowa przygoda. Szybko okazało się jednak, że kupowanie mieszkania, to zupełnie inna bajka. W naszym budżecie mieściły się tylko małe mieszkanka do całkowitego remontu. Wtedy, za namową mojej … Continue reading Czy mogę już zostać influencerką?

Nowy plan dnia

Po paru tygodniach gorszego samopoczucia postanowiłam coś zmienić w swoich dniach. Wiem, że ruch jest w moim przypadku bardzo ważny, ale równie łatwo mi go sobie odpuścić. Bo jestem zmęczona, głodna, bo pada albo ta książka jest taka dobra. A w moim przypadku ruch wspomaga moje zdrowie psychiczne i zapobiega bólom stawów. Wypróbowałam już wiele … Continue reading Nowy plan dnia

Dwa tygodnie

Kiedy dwa tygodnie temu kasowałam aplikację Instagrama na telefonie, czułam lekki strach i podekscytowanie. Strach, bo obawiałam się, że nikt nie zauważy mojej nieobecności. Podekscytowanie, bo oczami wyobraźni widziałam bloga pełnego nowych postów i wielkie postępy w pisaniu książki. Strach okazał się bezpodstawny. Dostałam parę miłych wiadomości od osób, które zauważyły moją nieobecność. Muszę szczerze … Continue reading Dwa tygodnie