Plany czytelnicze

Jak co roku, od kilku lat, w styczniu rozmyślam nad tym jak chcę, żeby wyglądał mój czytelniczy rok. Trochę popycha mnie do tego Goodreads, bo namawia mnie do ustawienia sobie czytelniczego wyzwania. Mnie namawiać nie trzeba, bo choć uważam, że nie ważne jest jak dużo się czyta, osobiście lubię wyzwania i pomaga mi to ogarnąć … Continue reading Plany czytelnicze

Co czytam i dlaczego tyle na raz?

Nie wiem kiedy to się zaczęło, ale myślę, że w szkole średniej, kiedy trzeba było czytać lektury, ale poza nimi było tyle innych ciekawych książek do przeczytania. Myślę, że to wtedy zaczęłam czytać kilka książek równocześnie. Nie dało się inaczej, głód czytania tego, czego nie zawierała lista lektur był zbyt silny, żeby go zignorować. Odkąd … Continue reading Co czytam i dlaczego tyle na raz?

Instagramowy live o książkach

Wczoraj wieczorem, na Instagramie, mówiłam o książkach i autorach, które i których bardzo lubię. Poza tym poopowiadałam trochę o tym jak czytam i co czytanie mi daje. Będę kontynuować taki formy spotkań, bo bardzo mi się one podobają i są na nie chętni. Zapraszam na mój Instagram. https://www.instagram.com/tv/CHV5-JVF8fQ/

Co czytałam w październiku

Choć wydaje mi się, że ostatnio czytam dosyć mało, to w październiku przeczytałam dziesięć książek, a właściwie jedenaście, ale tej jednej jeszcze nie ma na rynku i nie mam jej w związku z tym zapisanej w Goodreads. Wychodzi na to, że był to bardzo polski miesiąc, bo aż siedem książek. To wszystko wina, lub zasługa, … Continue reading Co czytałam w październiku

Czytelniczo, czyli podsumowanie 2017 i plany na 2018.

W zeszłym roku udało mi się przeczytać osiemdziesiąt pięć z siedemdziesięciu pięciu planowanych książek. Całkiem niezły wynik, wyrobiłam 113% normy. Czytelniczo było to całkiem dobry rok. W planach miałam przeczytanie całej Jeżycjady i udało mi się to bez problemów. Teraz nie mogę się doczekać na „Ciotkę Zgryzotkę", będzie chyba na wiosnę. https://www.instagram.com/p/BTLoVm7Byv8/?taken-by=annamboland Poza tym planowałam … Continue reading Czytelniczo, czyli podsumowanie 2017 i plany na 2018.

To był maj

Napisałam ten tytuł i od razu zaczęłam nucić „Małgośkę" Rodowicz. Teraz się jej pewnie do wieczora nie pozbędę. https://youtu.be/O3kLCJqFM4M Dzielę się z Wami, żeby nie być samej w tym szaleństwie. Maj, ach ten maj. Według Instagrama i Twittera to ulubiony miesiąc całej Polski, a ja się cieszę, że się właśnie skończył. Jakoś mi nie przypadł … Continue reading To był maj

To był kwiecień

Jedna trzecia roku za nami. Roku, na który mam wielkie plany, ale słabo mi wychodzi ich realizacja. Plan bycia fit jak na razie ma się najlepiej w formie Projektu 40. Reszta jest w stanie opłakanym i zaczynam mieć tego trochę dosyć. Nie wiem czy to wpływ pogody czy też sama siebie blokuję, ale czas zacząć … Continue reading To był kwiecień

To był luty

Luty to dla mnie trudny miesiąc, zawsze tak było. Mimo że w tym roku nie miałam zimowego spadku energetycznego, to i tak najchętniej przeskoczyłabym od razu do marca. Luty kojarzy mi się z szarością i przenikliwym zimnem, innym niż w pozostałe zimowe miesiące. W tym miesiącu zawsze spowalniam, mniej czytam, mniej wychodzę z domu, więcej … Continue reading To był luty

W styczniu

Styczeń był dziwnym miesiącem. Z jednej strony czułam dobrą energię, przepełniał mnie spokój i pewność, że dam radę, że potrafię, że będzie dobrze. Z drugiej miałam poczucie ciągłej walki z samą sobą, a opowieści o sukcesach innych odbierały mi po kawałku dobre samopoczucie. Nagle wszyscy piszą i idzie im to świetnie, a ja walczę o … Continue reading W styczniu

Plany czytelnicze na 2017 rok

Zeszły rok sprzyjał czytaniu. Przeczytałam 103 książki i jest to chyba mój najlepszy życiowy wynik. Ja wiem, że nie chodzi o ilość, ale kiedy widzę tę liczbę to jestem z siebie dumna. Oznacza ona, że rzadziej włączałam telewizję, że Facebook i inne media społecznościowe nie pożerały mojego wolnego czasu i że z czytania stworzyłam priorytet. … Continue reading Plany czytelnicze na 2017 rok