Nowe na YouTube

Nie poddałam się i jest. Filmik na YouTube o książkach z biblioteki, o których pisałam też tutaj. Mocno nieperfekcyjny, z minimalną edycją. Taki mój po prostu. https://youtu.be/KJz_jjU_WDM

Książki wypożyczone, czyli najbliższe plany czytelnicze

Kocham biblioteki całym sercem i cieszę się, że po przeprowadzce do Holandii przełamałam swoje opory i zapisałam się do biblioteki. Jako dziecko nie miałam zbyt dobrych doświadczeń z biblioteką. Pani bibliotekarki mocno mnie zniechęciły do tej instytucji. Korzystałam oczywiście z biblioteki szkolnej, a w liceum nawet z osiedlowej. Jednak kiedy tylko mogłam wolałam kupować książki. … Continue reading Książki wypożyczone, czyli najbliższe plany czytelnicze

Instagram wybiera moje lektury, czyli pierwszy filmik na Youtube.

Pierwszy, mocno niedoskonały, można powiedzieć treningowy filmik na YouTube pojawił się w zeszły piątek. Czy jestem z niego zadowolona? Tak sobie. Czy i tak puściłam go w świat? Jak najbardziej. W końcu nie chodzi o ideały, tylko o zabawę, o kreatywne szukanie własnej drogi, o to, żeby tworzyć i posyłac to dalej w świat. Każdy … Continue reading Instagram wybiera moje lektury, czyli pierwszy filmik na Youtube.

A w stosach książkowych mało zmian

Ostatnio dużo czytam, więcej niż mi się wydaje, jak podpowiada mi Goodreads, a mimo tego stosy czekających na mnie książek w ogóle się nie zmniejszają. Normalnie winą obarczyłabym kupowanie nowych książek, ale od początku 2020 roku kupiłam ich tylko kilka i wszystkie już przeczytałam. Tym razem to wina biblioteki i abonamentu na Legimi. To nie … Continue reading A w stosach książkowych mało zmian

Stosy nadziei

Nie lubię określenia stos wstydu, a jeszcze bardziej stos hańby. Wstyd to kraść, a hańbą jest sianie nienawiści. Książki i ich kupowanie, nawet w nadmiarze, nie należy do żadnej z tych kategorii. Dlatego bardzo bym chciała, żeby te określenia wyszły z użytku. Zacznijmy nasze czekające stosy nazywać stosami dobroci, przyjemności albo stosami przyszłości. Bo przecież … Continue reading Stosy nadziei

Plany czytelnicze

Jak co roku, od kilku lat, w styczniu rozmyślam nad tym jak chcę, żeby wyglądał mój czytelniczy rok. Trochę popycha mnie do tego Goodreads, bo namawia mnie do ustawienia sobie czytelniczego wyzwania. Mnie namawiać nie trzeba, bo choć uważam, że nie ważne jest jak dużo się czyta, osobiście lubię wyzwania i pomaga mi to ogarnąć … Continue reading Plany czytelnicze

Niepokój czytelniczy

Czuję ostatnio niepokój. Niepokój czytelniczy. Wymiana okien, która dzieje się cały ten tydzień wybiła mnie zupełnie z czytelniczego rytmu. Głupio mi siedzieć z książką, nawet jak jest to piętnaście minut, podczas gdy panowie ciężko pracują. Czytam więc parę stron rano i kilka wieczorem, w łóżku. Nie lubię nie czytać. Jak czytam mało albo nie czytam … Continue reading Niepokój czytelniczy

Postanawiam

Postanowień noworocznych postanowiłam nie robić. Mam kilka spraw do zrealizowania, chcę też regularnie ćwiczyć, dużo pisać, powalczyć o kilka tłumaczeń. Świadomie jednak nie robię z tego noworocznych postanowień, bo wszystko to jest po prostu przedłużeniem zeszłego roku.  Dzisiaj jednak zrobiłam jedno postanowienie. Jako że znowu dopisałam się do akcji Przeczytam 52 książki, postanowiłam dołożyć sobie … Continue reading Postanawiam