Koniec tygodnia, nie koniec leżenia

Tydzień kończę w pozycji leżącej, nadal. Miałam nadzieję, że to już będzie za mną, ale niestety, choć jest poprawa, ból pleców nie ustępuje, a wręcz się wzmacnia przy siedzeniu i aktywności. Nadal nie wiem dlaczego tak jest i skąd to przyszło i pewnie już się nie dowiem. W każdym razie kocica szczęśliwa, moje czytelnicze uzależnienie … Continue reading Koniec tygodnia, nie koniec leżenia

Przy poniedziałku

Co słychać? U mnie nadal życie toczy się głównie na płasko, ale jest wyraźna poprawa i mam nadzieję, że już niedługo będę mogła wrócić do ćwiczeń i normalnego funkcjonowania. Trochę mam dosyć leżenia, choć trzeba przyznać, że stanowczo wspomaga moje czytelnicze uzależnienie. Dzisiaj wróciłam do Prousta. Zaczęłam go na początku roku, z ambitnym planem przeczytania … Continue reading Przy poniedziałku

Placek

Od kilku dni spędzam większość czasu w pozycji horyzontalnej. Według zaleceń terapeuty manualnego, który stara się pozbawić mnie bólu pleców. Okazuje się bowiem, że mój organizm stara się mnie chronić (przed czym? przed kim?) i w związku z tym zadaje mi ból. Wczoraj trochę posiedziałam i dzisiaj za to płacę. Alice nie narzeka. Mnie nie … Continue reading Placek

Letnie sprawy

Lato zbliża się ku końcowi i mam ochotę powiedzieć „wreszcie". Wszystko przez te upały, a nie doświadczyłam takich przez całe 21 lat mojego mieszkania w Holandii. Potem pojechaliśmy w Alpy, a tam też upały, mieszkańcom na wysokościach zupełnie nieznane. Mózg mi się lasował, ciało protestowało, nastrój miałam przez to różny, ale przetrwałam i to. Wreszcie … Continue reading Letnie sprawy

Osobisty nowy rok

W czerwcu obchodzę urodziny i to one są dla mnie nowym rokiem. Może dlatego, że urodziłam się w połowie czerwca, wydaje mi się to bardziej zasadne, niż pierwszy stycznia. To też świetny moment na ewaluację i w razie czego mniejszą lub większą zmianę kursu. I tak co roku czerwiec oznacza dla mnie przyglądanie się sobie, … Continue reading Osobisty nowy rok

W poszukiwaniu straconej koncentracji

Strony uniwersyteckie znam już prawie na pamięć. Od kilku, jak nie kilkunastu, miesięcy przeglądam je prawie codziennie. Szukam (a nawet znalazłam) ciekawych studiów, ale mam też mocne przekonanie, że nie o studiowanie mi chodzi. Czuję, że to potrzeba zagłębienia się w czymś, znalezienia czegoś, co pochłonie moją uwagę, co pozwoli mi wysilić umysł, co zmusi … Continue reading W poszukiwaniu straconej koncentracji

Rozmowy

W niedzielę rozmawiałam w mojej bibliotece z Peterem Buwaldą, jednym z najważniejszych współczesnych holenderskich pisarzy. To była bardzo ciekawa rozmowa o jego najnowszej powieści „De jaknikker", ale też o jego pisarskiej karierze, życiu pisarza, jego procesie i o tym jakie książki są według niego warte naszej uwagi. Bawiłam się świetnie, bo Peter ma poczucie humoru … Continue reading Rozmowy

Co czytają Holendrzy #7

Po małej przerwie wracam z holenderskimi bestsellerami. Myślałam trochę nad formatem tych postów i chyba na razie nic mądrego nie wymyśliłam. Po trzech tygodniach przerwy, w pierwszej dziesiątce zmiany, choć Rutger, Thomas i Paco nadal dzielnie się trzymają, teraz na miejscu szóstym. Nie wypadła też jeszcze książka Annejet van der Zijl ani Melissa da Costa … Continue reading Co czytają Holendrzy #7

Koty, spokój i niedobór liter

Jestem, żyję, byłam na urlopie. Urlopie tak naprawdę od jednej pracy i kawałka drugiej, bo wpadło mi kilka zleceń na recenzje wewnętrzne dla wydawnictwa i nie mogłam im i sobie odmówić. Jednak redakcja musiała poczekać na mój powrót. Od wczoraj znów poruszam się po rzeczywistości, spędziłam długie popołudnie w pracy na burzy mózgów, dzisiaj od … Continue reading Koty, spokój i niedobór liter

Co czytają Holendrzy #6

Szczerze mówiąc, myślałam, że dzisiaj będę wam opowiadać o innych aspektach holenderskiej kultury czytelniczej, ale jednak są małe zmiany w pierwszej dziesiątce bestsellerów. Na miejsce czwarte wskoczyła nowa powieść Petera Buwaldy. Jednego z moich ulubionych holenderskich autorów, który niestety nie publikuje zbyt często. Debiutował w 2010 roku powieścią „Bonita Avenue", która ukazała się również w … Continue reading Co czytają Holendrzy #6