Czytanie w bólu

Znowu boli mnie brzuch. Świadomie mówię brzuch, bo choć ból siedzi głównie na poziomie żołądka, to potrafi też objawić się w innych miejscach. Tydzień w bólu już, ale poprzednim razem trwało to cztery tygodnie. Mam nadzieję, że tym razem szybciej mi przejdzie, choć lekarz punkt kontrolny wyznaczył za sześć tygodni. Miejmy nadzieję, że nie będę … Continue reading Czytanie w bólu

Szufladki, stereotypy i inne zjawiska

Są takie książki, które wywołują u mnie sprzeczne emocje. Z jednej strony zachwyt i chęć czytania i nie odkładania, z drugiej, najchętniej rzuciłabym nią o ścianę i nigdy więcej jej nie otworzyła. Tak było właśnie z książką „Dżiny" Fatmy Aydemir, w przekładzie Zofii Sucharskiej od wydawnictwa Cyranka. Nie rzuciłam nią parę razy o ścianę tylko … Continue reading Szufladki, stereotypy i inne zjawiska

Czytanie czasem boli

Czasem książka rozwala mnie na łopatki, powoduje, że muszę pobyć sama ze sobą przez kilka dni (nie, żeby było mi to dane, ale rozkminiam sobie wtedy sprawy w głowie, w każdym samotnym momencie). Muszę sobie przemyśleć to, co poruszyła, poprzykrywać rany, które otworzyła. Czasem to zwykły ból, ale czasem przebija się przez niego coś więcej. … Continue reading Czytanie czasem boli