wiosna

To był maj

Napisałam ten tytuł i od razu zaczęłam nucić „Małgośkę” Rodowicz. Teraz się jej pewnie do wieczora nie pozbędę. Dzielę się …

To był marzec

Marzec nas nie rozpieszczał pogodą. Było dużo słonecznych dni, ale nie rozstawałam się z ciepłą kurtką. Internet pokrył się zdjęciami …

Tu i teraz w marcu

Czekałam na marzec jak na zbawienie. Myślałam o słońcu, cieple i schowanym do szafy zimowym płaszczu. Nie mogłam się bardziej …

Słońce

Jest. Dotarło też do nas. Pulsujące energią światło. Niebo zmienia kolor, podszeptuje, że teraz będzie już tylko lepiej. Jaśniej, cieplej, …

A tymczasem w Weronie

Czwartek był dniem odpoczynku od treningów dla A., co oznaczało wycieczkę. Zdecydowaliśmy się na Weronę, a ponieważ byliśmy tam już …

Marzec

Na blogu cisza od dwóch tygodni. Zupełnie niezamierzona. Tymczasem mamy marzec, miesiąc w którym przychodzi wiosna. Miesiąc, w którym codziennie …

Sennie jesiennie

Moja ulubioną porą roku jest stanowczo wiosna. Nie ma się co dziwić, w końcu jestem wiosennym dzieckiem. Lubię jednak też jesień. Lubię …

Cała naprzód!

Podsumowania tygodnia nie będzie. Nie chcę Was znowu zamęczać nudą przebijającą z tego postu. Dzisiaj spojrzę trochę wstecz, ale marzec …

48 godzinna doba

Ostatnio znajomy na Facebooku zapytał się mnie czy moja doba ma 48 godzin. Otóż nie, niestety, chociaż bardzo bym chciała. …