W czerwcu obchodzę urodziny i to one są dla mnie nowym rokiem. Może dlatego, że urodziłam się w połowie czerwca, wydaje mi się to bardziej zasadne, niż pierwszy stycznia. To też świetny moment na ewaluację i w razie czego mniejszą lub większą zmianę kursu. I tak co roku czerwiec oznacza dla mnie przyglądanie się sobie, swojej codzienności i zastanawianie się czy jest wreszcie tak, jak chcę?
W tym roku odpowiedź na to pytanie jest zdecydowanie lepsza niż w zeszłym, bo jeszcze nie jest, ale jestem dużo bliżej celu. Znalazłam w sobie więcej spokoju, ale też wykonuję wreszcie pracę (redakcje książek), którą lubię i która daje mi dużo satysfakcji. Jestem w trakcie pertraktacji o zmianę kontraktu w biblio (mniej stałych godzin, więcej elastyczności) i wreszcie widzę światełko w tunelu.
Ten rok zaczął się długim chorowaniem, przez trzy miesiące męczyły mnie różne wirusy, rzecz dla mnie niespotykana. Dało mi to czas na myślenie, ale to też wpędziło mnie w dołek psychiczny, bo chorowanie jest dla mnie trudne, nie umiem się z nim obchodzić. Jeszcze trochę walczę z ciałem, bo takie długie nicnierobienie (albo zbyt entuzjastyczny powrót do ćwiczeń) wywołało ból pleców, który nie chce sobie pójść precz. Jest zdecydowanie lepiej, ale poprawa jest okrutnie powolna. I choć to wszystko do przyjemnych spraw nie należy, to właśnie chorowanie i słaby stan psychiczny popchnęły mnie do podjęcia decyzji w sprawie pracy w biblio.
A skoro będę mniej pracować, to będę więcej czytać. Przyjrzałam się książkowym zapasom i wyznaczyłam sobie małe wyzwanie, przeczytać jak najwięcej do końca roku. Szczególnie z fizycznych stosów, bo niektóre z tych książek czekały na swoją kolej jeszcze w Haarlemie, a przeprowadzaliśmy się sześć lat temu. Obecnie sytuacja zapasowa wygląda tak:


A pamiętajmy, że mam też wynalazek diabła, czyli abonament na Legimi i pracuję w bibliotece, gdzie kuszenie jest na wysokim poziomie i nie zawsze udaje mi się powstrzymać przed zabraniem czegoś do domu. Na szczęście, jeżeli mowa o zdrowiu psychicznym, to właśnie czytanie jest dla mnie bardzo dobre. Ale, żeby nie było za łatwo, a wyzwanie było wyzwaniem, a nie tylko zwiększeniem życiowej przyjemności, to mam w planach o tym czytaniu opowiadać. Głównie tutaj, ale pewnie też na Instagramie i Substacku.
Książki to zdecydowanie moja droga, interesuje mnie wszystko co się z nimi wiąże, a odkąd robię redakcje, jeszcze wyraźniej widzę jaką sprawiają mi one radość. Kocham czytać, znikać w historiach, ale lubię też zagłębiać się w okołoksiążkowych tematach, w tworzeniu ich, w rozmowach z pisarzami, w technicznej stronie dobrze opowiedzianych historii. Dla mnie to wszystko jest fascynujące i mam nadzieję, że jeszcze długo i coraz szerzej będę się tym mogła zajmować.
A wracając do stosów, to mam swój cichy cel liczbowy, ale nie jest on najważniejszy. Na koniec roku chciałbym mieć poczucie, że spędziłam go czytając i zanurzając się opowieściach.
Jak wam mija ten rok?
Pieknie podsumowałaś swoj rok i jak widze poczatek wlasnie był dla Ciebie mega trudny,no ale duch cierpiał to ciało dawało znać, że pora na zmiany. Bardzo cieszę się z Twoich kontaktowych pertraktacji, od dawna myślę, że świetny byłby z Ciebie redaktor, dziennikarz ksiazkowy. Niech ten nowy rok, który właśnie zaczyna się dla Ciebie,przyniesie satysfakcjonujące rozwiązanie w kwestii pracy, dalszych redakcyjnych sukcesów i kolejnych przeczytanych książek ze stosików i nie tylko. Wszystkiego dobrego,zaczytanego Aniu ☀️🌸
LikeLiked by 1 person
Ach, Violu, pięknie Ci dziękuję za te słowa. Ściskam mocno!
LikeLiked by 1 person
🌸💝🌞 pozdrowienia
LikeLiked by 1 person
Wszystko najlepszego i zdrowia! 🎂
Powodzenia w pracy! Prace około książkowe brzmią ciekawie, może coś o tym więcej napiszesz, jak wygląda taka praca redaktora.
Rok to dla mnie dziwny, mało czasu na wszystko, same zmiany, dużo stresu, ale może na końcu wyjdę na prostą z mieszkaniem i pracą na lepszą umowę na uniwersytecie. Aż boję się o tym pisać, żeby nie zapeszyć…
PS. Dobrze Cię widzieć z powrotem :)
LikeLiked by 1 person
Dziękuję bardzo. ☺️
Tobie również powodzenia życzę ze wszystkim. Oby się ułożyło tak jak sobie życzysz.
LikeLike
Dużo zdrowia i wytrwałości w realizowaniu kolejnych planów. Niech ten Nowy Rok sprzyja realizacji nawet tych najśmielszych. Powodzenia 🥂
LikeLiked by 1 person
Dziękuję pięknie!
LikeLiked by 1 person