Wyzwania różnorodne

Ciągnie mnie ostatnio do wyzwań, głównie czytelniczych, ale chodzi mi też po głowie rysowanie. Bardzo potrzebuję teraz wyraźnych celów, które są osiągalne, nawet jeżeli niełatwe. Czytelnicze wyzwania nie są oczywiście jakąś ogromną trudnością, nie dla mnie w każdym razie, bo ja i tak spędzam życie z książką w dłoni. Ale już na przykład rysowanie, nawet … Continue reading Wyzwania różnorodne

Poddałam się

Dzień trzeci kanapowania i kocykowania, z kocim błogosławieństwem. Dopadła mnie jakaś przyziemna infekcja (choć lekarz twierdzi, że raczej ich zbiór) i trzyma mnie już sześć tygodni. W końcu mnie złożyła i się jej poddałam. Siedzę więc teraz grzecznie na kanapie i odpoczywam, pozwalam ciału robić swoje, z małą pomocą witaminy C i dużej ilości płynów. … Continue reading Poddałam się

Skąd się bierze spokój?

Jak już wiecie jest u nas ostatnio mgliście. W zasadzie codziennie otula nas mgła, choć widząc po prognozach pogody, to się może już zaraz zmienić. Mgła jest piękna, szczególnie jak jest zimno. Nie dość, że drzewa dostają oszronioną pokrywkę, to mgła nadaje im dodatkowej tajemniczości. I to mówię ja, jedna z najmniej romantycznych osób na … Continue reading Skąd się bierze spokój?

Mglisty spokój

Obudziłam się dzisiaj o szóstej rano, zupełnie niepotrzebnie. W ciemności poranka, która tutaj trwa do mniej więcej ósmej rano, wypiłam poranną szklankę ciepłej wody i pojeździłam w miejscu na rowerku stacjonarnym, czytając „Chochoły" Wita Szostaka. Chyba muszę w tym tygodniu odpuścić inne ćwiczenia i tylko jeździć z „Chochołami", bo klub książki już w niedzielę, a … Continue reading Mglisty spokój

Dla odciągnięcia uwagi

Bardzo chcę zamówić sobie książki. Myślałam, że udało mi się pozbyć tego swędzenia kiedy zamówiłam książki dla kochanej M., na jej urodziny. Okazuje się, że tylko je rozdrapałam i teraz swędzi bardziej. A do tego dają czwartą książkę w gratisie. No i jak tu nic nie zamówić? Próbuję więc odciągnąć swoją uwagę od księgarni internetowej … Continue reading Dla odciągnięcia uwagi

Ach ten listopad

Listopad ma słabego PR-owca, a przecież wcale nie jest najgorszym miesiącem w roku. Najbardziej bawią mnie narzekania instagramowych jesieniar, które już w sierpniu zaczynają się przygotowywać na najcudowniejszą porę roku, ale jak dostaną prawdziwą jesień, to już jednak do dupy i byle do lata. No cóż, bywa i tak. Mój listopad był czytelniczo taki sobie, … Continue reading Ach ten listopad

Wsiowa wyprzedaż

W mojej wsi (1300 mieszkańców) są dwa kościoły, jeden katolicki i jeden protestancki. Powinnam powiedzieć były dwa kościoły, bo choć budynki stoją, to nie są już miejscem modlitw. Ten katolicki (znajduje się zresztą na mojej ulicy) jest właśnie w trakcie przebudowy, po której będzie miejscem spotkań mieszkańców i bed & breakfast. Ten protestancki, jest już … Continue reading Wsiowa wyprzedaż

Porządki na półkach, niekoniecznie książkowych

Ostatnio potrzebowałam czasu dla siebie. Bez mediów społecznościowych, bez bloga, bez spotkań towarzyskich. Potrzebowałam wrócić do siebie, pobyć ze swoimi myślami, na nowo odkryć co jest dla mnie ważne. Wrócić do siebie po prostu, w spokoju, bez głosów innych ludzi, bez widzenia ich sukcesów, bez ich komentarzy przez kilka tygodni ciszy, odpoczynku dla głowy i … Continue reading Porządki na półkach, niekoniecznie książkowych

Wrześniowo, choć jeszcze nie jesiennie

Wrzesień nadciągnął wraz z upałami, ale wygląda na to, że skończy się na dwóch dniach, a potem temperatury w prognozach na następnych dziesięć dni nie przekraczają 26°C, ale też nie spadają poniżej 20°C, czyli lato trwa. Cieszą mnie niższe temperatury, bo upały to ja lubiłam jak miałam lat naście, a teraz tak średnio mi podchodzą. … Continue reading Wrześniowo, choć jeszcze nie jesiennie

Inne rzeczywistości

Nie przechodzi, ból znaczy się. Jest lepiej, ale nie jest po wszystkim. Jeszcze tydzień z Rennie i nadzieja na poprawę, a jak nic się nie zmieni, to powrót do lekarza. Nie wiem co wtedy. Nic nie znaleźli, więc może to jednak na tle nerwowym. Podobno to najczęstsze powody problemów żołądkowych. Tyle że, jak to powiedziała … Continue reading Inne rzeczywistości