Zapiski z notesu: o zajmowaniu przestrzeni

Pisz, żeby odkryć co chcesz powiedzieć. Żyj pytaniami, pisz dla pytań. Nie musisz znać odpowiedzi zanim zaczniesz pisać. Możesz rozważać „na żywo", zabrać innych ze sobą na poszukiwania. Pozwól sobie na zabawę tekstem, na odkrywanie, na niewiedzę, co masz do powiedzenia. Nie walcz z tym, tylko pisz. Pisz dużo i często. Bez cenzurowania siebie i … Continue reading Zapiski z notesu: o zajmowaniu przestrzeni

Wreszcie!

Doczekałam się. Pierwszy dzień wiosny nadszedł, choć czasem wątpiłam czy to się jeszcze stanie. Jednak od kilku dni powietrze pachnie inaczej, mniej zimowo, nawet jak jest chłodno. I chociaż nadal częściej widzę deszcz niż słońce, to i tak czuję pod skórą wiosenny optymizm. Najtrudniejszy miesiąc w roku prawie za nami, temperatury oscylują pomiędzy dziesięcioma a … Continue reading Wreszcie!

Zmarnowany czas

Czasem, a ostatnio często, w zasadzie prawie cały czas, myślę, że zmarnowałam ogrom czasu. Że gdybym wcześniej, konsekwentniej, lepiej działała, to może byłabym już tam, gdzie chcę być. I może gdybym mniej się bała, mniej sama sobie odbierała szansy, to też byłabym już tam. I tak sobie robię te wyrzuty i tak się kopię, choć … Continue reading Zmarnowany czas

Schody schodom nierówne, czyli jak odpoczynek pomaga nabrać pewności

Gdybym fiknęła ze schodów pomiędzy pierwszym piętrem a parterem, pewnie nie byłoby tak źle. Te schody są otulone miękkim dywanem. Ale ja musiałam uskutecznić upadanie na schodach do piwnicy. Tam, gdzie brzegi stopni są wzmocnione specjalną twardą nakładką. Powiedzieć, że bolało (i boli nadal), to nic nie powiedzieć. Choć moją pierwszą myślą nie był ten … Continue reading Schody schodom nierówne, czyli jak odpoczynek pomaga nabrać pewności