Pudełko ze szpilkami – Grażyna Plebanek

Na pierwszy rzut oka Marcie się udało. Wyrwała się do dużego miasta, ma dobrą pracę w korporacji i wspierające ją przyjaciółki. Trzydziestolatka jak z obrazka, przed którą otwierają się nowe zawodowe perspektywy. W jej życiu wszystko się zmienia, gdy okazuje się, że jest w ciąży z człowiekiem, którego prawie nie zna, swoim przyszłym szefem. Szybki … Continue reading Pudełko ze szpilkami – Grażyna Plebanek

A tymczasem w Holandii…

Od 7 marca trwa w najlepsze tydzień książki - Boekenweek. Zaczął się hucznie, balem dla autorów, wydawców i innych zainteresowanych i zakończy się 15 marca balem dla czytelników.  Tydzień książki ma zawsze temat przewodni. W tym roku jest to 'szaleństwo', lub 'obłęd' jeżeli wolicie (nl: waanzin). Do zakupionych książek, za minimalną kwotę €12,50, dostaje się … Continue reading A tymczasem w Holandii…

Kobieca nagroda literacka: Baileys Women’s Prize for Fiction

Wczoraj już po raz dwudziesty ogłoszono nominacje do jednej z moich ulubionych nagród literackich, dzięki której odkryłam wiele wspaniałych książek: Baileys Women's Prize for Fiction (kiedyś Orange Prize for Fiction).  Oto lista: Rachel Cusk: Outline Lissa Evans: Crooked Heart Patricia Ferguson: Aren’t We Sisters? Xiaolu Guo: I Am China Samantha Harvey: Dear Thief Emma Healey: … Continue reading Kobieca nagroda literacka: Baileys Women’s Prize for Fiction

Lektury obowiązkowe

Nie, nie mam zamiaru wdawać się w dyskusję o liście lektur w polskich szkołach, ani też robić wykładu o książkach, które każdy powinien przeczytać. Nie będzie to też lista w stylu „Sto książek, które powinieneś przeczytać przed (tutaj wpisz odpowiednią ilość lat)".  Od ponad 4 lat studiuję na Uniwersytecie Amsterdamskim. Przez 3 lata studiowałam język … Continue reading Lektury obowiązkowe

Smak miłości w deszczowy wieczór

W piątki po południu pracuję w bibliotece. Odkładam na półki zwrócone książki. Praca wymagająca znajomości alfabetu, ale nie wiele poza tym. To moje 3 godziny pomiędzy książkami, mój czas na myślenie.  Wczoraj wracałam do domu w deszczu. Dwadzieścia minut w zimnym, intensywnym deszczu nie należy do przyjemności. Wróciłam do domu przemoczona, kapało ze mnie jak … Continue reading Smak miłości w deszczowy wieczór

O czytaniu

Nowy rok. Facebook. Zaproszenia wyskakują na ekranie z lewej i z prawej. „52 książki w 2015 roku", „Tematyczne wyzwanie książkowe", czyli znowu 52 książki, ale tym razem z wymaganiami tematycznymi. Dołącz do nas!, namawiają mnie facebookowi znajomi.  Dołączyłam, bo 52 książki to nie tak dużo. Dla mnie nie dużo. W końcu czytanie to moja ulubiona … Continue reading O czytaniu

W komnatach Wolf Hall – Hilary Mantel

Długo zbierałam się do przeczytania tej książki. Powieści historyczne wywołują u mnie lekki strach i obłęd w oczach. Nie grubością, w moim świecie grube książki mają specjalne przywileje, ale częstą suchością tekstu, brakiem emocji. Jednak po tym jak znalazłam tę książkę u znajomych, w kartonach książek do oddania, nie mogłam już dłużej odkładać jej przeczytania.  Wiem, … Continue reading W komnatach Wolf Hall – Hilary Mantel

Zrób sobie dobrze

Odpoczynek i dogadzanie sobie były naczelnym mottem ostatnich kilku dni. To były święta w zupełnie innej formie niż znane mi z Polski, spokojne, bez stresu i nadmiaru jedzenia.  W tym roku A. musiał pracować wszystkie świąteczne dni, więc gotowanie spadło na mnie. Ze względu na myśl przewodnią „zrób sobie dobrze" szukałam przepisów, które będą w … Continue reading Zrób sobie dobrze

Jestem słoikiem

Mam na imię Anna i jestem słoikiem, bo rodowici Warszawiacy też mogą być słoikami. Do tej pory nie woziłam słoików do domu z bardzo prostej przyczyny, bałam się, że się stłuką w bagażu. Podróże samochodem zmieniają sprawy.  I tak tym razem przywiozłam z Warszawy słoiki z bigosem i pasztetem, oprócz tego brytfanki pasztetu, które od … Continue reading Jestem słoikiem

Po powrocie

Wakacje, wakacje i po wakacjach. I chociaż wizytę w kraju rodzinnym nie do końca można nazwać wakacjami, ze względu na różnorakie obowiązki, to jednak po powrocie czeka na mnie ciężki powrót do codzienności.  W tym tygodniu pozwalam sobie jeszcze na trochę luzu, według zaleceń Leo Babauty stawiam sobie jedno wyzwanie dziennie i powoli powracam do rzeczywistości. … Continue reading Po powrocie