Weekend pełen spokoju

Spokojny weekend z książkami i kotem na kolanach. Tak sobie postanowiłam w czwartek i tak się dzieje. Czyli nie dzieje się zbyt wiele. Wczorajszy dzień spędziłam w większości na kanapie, pod kocem i kotem. Dzisiaj przeniosę się na fotel, bo tak jest lepiej dla moich pleców. Nasza kanapa nie jest stworzona do długiego siedzenia. Na … Continue reading Weekend pełen spokoju

O czytelniczej przyjemności

Wczoraj w pracy pewien starszy pan zagadnął mnie o spokój jaki tego dnia panował w bibliotece. I rzeczywiście był to wyjątkowo spokojny dzień i bardzo mało osób nas odwiedziło. Czasem to dobrze, bo daje szanse na małe porządki, ale ileż można ogarniać książki na regałach. Rozmowa zeszła nam się na czytanie, a raczej na to … Continue reading O czytelniczej przyjemności

Taka niedziela

Po kilku dniach w towarzystwie słońca, pogoda wróciła do holenderskiej normy i znowu mamy chmury w zasięgu ręki i mokrość. Nic to, owce, nieprzejęte zmianą pogody nadal robią swoje, a ja zbieram się pod koc z książkami i czytnikiem i nie zamierzam wychylać nosa z domu. Może zrobię jakieś pranie, a może jak się już … Continue reading Taka niedziela

Książki z Legimi na 2024 rok (YouTube)

Ponieważ moje Legimowe półki mocno się już uginają postanowiłam wylosować sobie książki do przeczytania w 2024 roku. Oczywiście mam nadzieję, że przeczytam ich więcej niż tylko te wylosowane, ale przynajmniej choć trochę ulżę półkom i będę miała ułatwiony wybór w momentach, w których nie wiem co czytać. https://youtu.be/pED_Pycj59A Książki wspominane w filmie: polskojęzyczne:„Skandalistki” Nina Zawadzka„Nitrogliceryna … Continue reading Książki z Legimi na 2024 rok (YouTube)

Czytelniczo i dokąd czytając wędruje mój mózg

No i jak tam w nowym roku? Postanowienia, plany, czy inne takie zrobione? U mnie najważniejsze postanowienie to dużo czytać, czyli to samo jak co roku, bo czytanie wspomaga moje dobre samopoczucie. Zawsze mówię, że jak nie czytam kilka dni, to lepiej nie być w mojej okolicy, choć muszę przyznać, że już dawno nie miałam … Continue reading Czytelniczo i dokąd czytając wędruje mój mózg

I Am an Island (Jestem wyspą) – Tamsin Calidas

Czytanie tej książki było bardzo trudne. Ta książka mnie zasmucała i złościła, złamała mi serce tyle razy, że nie da się zliczyć, a mimo to bardzo mi się podobała. Trudno jest o niej pisać. W tej książce jest wszystko, każda możliwa straszna rzecz, która może wydarzyć się w czyimś życiu. Dlatego czytałam ją powoli, bardzo … Continue reading I Am an Island (Jestem wyspą) – Tamsin Calidas

Co ostatnio czytałam

Czyli jest nowy film na Youtubie. Znowu minimalnie edytowany, ale ostatnio mam w nosie perfekcyjność. Tutaj możecie obejrzeć: https://youtu.be/bM-4iK5Kbkw

Tydzień czytelniczy

Przede mną tydzień na kanapie z książkami. Zaczynam maraton czytelniczy i będę sobie robiła przerwy tylko na jedzenie i przygotowanie czegoś do picia (no może wieczorem obejrzę odcinek serialu albo jakiś film). Mam zapas książek, koc, kota do towarzystwa i wolne od pracy. Wymarzona sytuacja mola książkowego. Nie żebym miała za mało czasu na czytanie … Continue reading Tydzień czytelniczy

Still Life, czyli nowi przyjaciele

Są takie książki, które wciskam wszystkim w ręce. Jedną z nich jest Still Life, Sary Winman. Niestety nie doczekała się jeszcze polskiego tłumaczenia, a szkoda, bo to książka, która zachwyca, w bardzo subtelny sposób. Czyta się ją powoli i mam wrażenie, że o to właśnie chodzi. Ta historia pozwala uciec od otaczającego nas świata i … Continue reading Still Life, czyli nowi przyjaciele

Stosy nadziei

Nie lubię określenia stos wstydu, a jeszcze bardziej stos hańby. Wstyd to kraść, a hańbą jest sianie nienawiści. Książki i ich kupowanie, nawet w nadmiarze, nie należy do żadnej z tych kategorii. Dlatego bardzo bym chciała, żeby te określenia wyszły z użytku. Zacznijmy nasze czekające stosy nazywać stosami dobroci, przyjemności albo stosami przyszłości. Bo przecież … Continue reading Stosy nadziei