Seryjne czytanie

Pociągają mnie serie książkowe, a ostatnio wręcz ich poszukuję. Lubię przebywać dłużej z bohaterami, poznawać ich lepiej, odkrywać ich tajemnice, które w jednej części jeszcze by się ukrywały, ale w kolejnych muszą wyjść na światło dzienne. Lubię odkrywać okolicę, w której wszystko się dzieje, poznawać sąsiadów, znajomych i rodzinę bohaterów. Lubię w seriach to, że … Continue reading Seryjne czytanie

Przed końcem roku przeczytam…

Nie planuję czytania, bo najczęściej nic dobrego z tego nie wychodzi. Wymuszone lektury często mi się nie podobają, bo nie wpasowują się w mój nastrój. Może dlatego tyle lektur szkolnych mi się nie podobało, a jak sięgnęłam po nie później, to okazało się, że nie były takie złe. Choć są i takie, z którymi było … Continue reading Przed końcem roku przeczytam…

Cel czy droga, co wybieram?

Pierwsze parę dni wyjazdowych tego urlopu spędziłam na torze kolarskim, wspierając szanownego małżonka podczas wyścigów. Nie byle jakich, bo mistrzostw świata w klasie masters, 35 lat i starsi. I to głównie obserwowanie tych starszych mocno mnie poruszyło. Niektórzy ledwo wdrapują się na rower, inni siedzą tak wysoko nad kierownicą, że spowalnia ich sam przepływ powietrza, … Continue reading Cel czy droga, co wybieram?

Nuda, panie!

Podczytuję sobie ostatnio znowu bloga Kasi Nowackiej, Dom z kamienia, która codziennie publikuje tam post. Taki zwyczajny, o codzienności, choć jej codzienność nie jest zupełnie zwyczajna. Kasia mieszka w Toskanii, na granicy z Emilią-Romanią, tam gdzie ostatnio było trzęsienie ziemi. Ale to nie trzęsienie ziemi czyni jej życie niezwyczajnym, tylko jej wyprawy po okolicy, o … Continue reading Nuda, panie!

Dlaczego czytam, to co czytam

Parę dni temu czytałam „Yellowface" (polskie wydanie ukaże się 27 września 2023, w przekładzie Grzegorza Komerskiego, nakładem wydawnictwa Fabryka Słów) i naszły mnie przemyślenia o czytaniu książek, wokół których jest dużo szumu, ale też o tym po jakie książki sięgam teraz, a po jakie sięgałam kiedyś. Kiedyś, czyli w zamierzchłych czasach sprzed mediów społecznościowych, a … Continue reading Dlaczego czytam, to co czytam

Urlop, zazdrość i to co ważne

Jeszcze tylko dwa dni w pracy i zaczynam długi urlop. Bardzo go potrzebuję, czuję, że mógłby się on zacząć już w tym tygodniu. Ale już za chwileczkę włączam automatyczną odpowiedź na mailu, archiwizuję wszystkie pracowe grupy na WhatsAppie i robię co mogę, żeby nawet przez chwilę nie myśleć o pracy, przez całe cztery tygodnie. Ten … Continue reading Urlop, zazdrość i to co ważne

Nie zapasom książkowym

Sama nie wierzę, że to mówię, bo odkąd zaczęłam sama kupować książki, zawsze miałam, mniejszy lub większy, zapasik. Tak w razie czego, gdybym nie miała co czytać, oczywiście. Nie szkodzi, że mieszkając w dużym mieście, zawsze mogłam wyskoczyć do księgarni. Nawet teraz, mieszkając w małej wsi, mogę wyskoczyć do księgarni albo biblioteki i znaleźć coś … Continue reading Nie zapasom książkowym

Na koniec lata

Wreszcie się ochłodziło, choć lato nadal nie odpuszcza, a ja mam nadzieję, że niższe temperatury pomogą mi się wreszcie wyrwać z letniego zastoju. W ramach oczyszczania przestrzeni do działania, zarchiwizowałam wszystkie posty sprzed tego roku. Myślałam, że mi to pomoże wkroczyć w blogową akcję, ale znowu przekonałam się, że nie ma magicznych rozwiązań. Czasem trzeba … Continue reading Na koniec lata

Zapasy biblioteczne

Praca w bibliotece ma zdecydowanie jeden ogromny minus, ciągle przynoszę do domu książki. I nie są to tylko książki, które przypadkowo znalazłam na półce, ale raczej książki, które specjalnie zarezerwowałam. Myślicie pewnie, że w takim razie nie ma to żadnego związku z miejscem pracy. Otóż ma, bo od ciągłego patrzenia na te wszystkie książki przed … Continue reading Zapasy biblioteczne

Złożona wielowarstwowość

Z Grażyną Plebanek łączy mnie nić porozumienia, choć ona o tym nic nie wie. Dla mnie ta nić, to nasze odczuwanie miejsca, w którym żyjemy. Bo Grażyna Plebanek, tak jak ja, nie żyje na obczyźnie, nie jest emigrantką. Jest kobietą mieszkającą w Brukseli. Kiedyś była kobietą mieszkającą w Polsce, potem w Szwecji. Teraz mieszka w … Continue reading Złożona wielowarstwowość